reklama

Mamy 2011

reklama
Witam dziewczyny :-)
chciałabym abyście napisaly mi do jakiego ginekologa chodzicie (chodzilyscie) i oczywiscie czy jestescie z niego zadowolone. ja obecnie jestem pod opieka dr Malgorzaty Loroch, uwazam ja za bardzo dobrego specjaliste, a do tego jest mila i sympatyczna. w sierpniu ubieglego roku poronilam swoja pierwsz ciaze i jednak chcialabym sie jeszcze skonsultowac z jakims innym specjalista z -zg lub okolic. z gory dziekuje za pomoc :-)
 
Hej
Witam się i ja po krótkiej przerwie podczytywania :-) Wczoraj mała miała pierwsze wyjście w gości :-) I co zrobiła :-D Opiła się i zwracała pod stołem :-) Mlekiem mamy co by nie było... Widać zdenerwowanie wyszło...

Dziś znów kiepski dzień by się z tą moją dwójką wytarabanić...

Zaraz śniadanko zjemy i znów będę próbować ułożyć dzień dwójce :-)
 
Dzień dobry!

Vii dziś nie pierwsza?;p Jak robimy spacer i pójdziemy spotkać się z Justyną czy mamy przyjść do Ciebie?

Katoryba będę miała reklamóweczkę da Ciebie w wózku:D

Emri teczuszkę też mam:)

a_gala ja w ciąży chodziłam do Hołowczyca powiem tyle nie polecam. a tak to niech każda się wypowie o swoim ginu:) Zależy czego szukasz, każda z nas ma inne oczekiwania co do stosunku lekarza. Mogę polecić jako dobrego Ginekologa Prałata.

Mysza nie zazdroszczę szaleństw z dwójką!ale dasz sobie radę w końcu jesteś zaprawiona w bojach:)

u mnie nad wyraz dobrze młoda spała od 24 do 5 rano i na upartego spala by dalej ale ją wzięłam do przebrania i sie obudziła. Oddajcie Słońce!
 
hej dziewczyny,

kurcze za szybko się pochwaliłam tym Krakowem :/ wczoraj o 13 zwolniłam się z pracy i wyruszyłam do mojego ciepłego łóżka. myślałam, że przejdzie, ale dziś dalej kiepsko się czuję i zostałam w domu :( Oczywiście Michał już spanikowany i powiedział, że zadzwoni do tej naszej koleżanki i odwoła wyjazd, szczególnie, że w następny czwartek wyruszamy na święta do Ełku do teściów no i nie chce, żebym się bardziej przez ten Kraków osłabiła.

Mam tylko nadzieję, że uda nam się ten wyjazd przełożyć na początek maja, bo kurcze później już nie będzie kiedy...

Beti wy macie fajnie, że na wakacje możecie gdzieś pojechać...nasza Majcia będzie za mała na takie wojaże niestety

Zawalka a ty mnie nie strasz, że teraz to już się boisz jeździć...do porodu to jeszcze daleko przecież. w sumie ja w połowie maja będę na tym etapie co ty teraz i chciałabym się jeszcze gdzieś ruszyć ;)

a_gala ja chodzę do Labera i nie mogę narzekać. Wydaje się profesjonalny i spokojnie odpowiada na wszystkie pytania. Ale tak właściwie to człowiek nigdy nie wie czy ma dobrego lekarza...

Dziś pogoda chyba też was w domku przytrzyma. Miłego dnia i z dala od przeziębień ;)
 
oj Babole normalnie zaczynacie się wyrabiać z rana szybciej niż ja ;) chyba muszę budzik nastawiać :D hahahah

Myyszaaa a ja tam myślę, że masz wesoło z dwójką :) a Miki przecież już duży i na pewno coś tam pomaga :) i jaka radość na nich patrzeć :)

Madzioszkaa możecie przyjść na kawę, a spacer po kawie jeśli będzie ładnie :) chciałam pójść dzisiaj wywyołać zdjęcia Hani dla cioci w podziękowaniu za ciuszki na chrzciny :) bo wyszły przepięknie :) sukienka na szydełku, delikatna z podszytą jedwabną podszewką. Kapelutek, buciki :) na wszystkim ponaszywane drobne gustowne perełki (gdzieniegdzie) :) Hania będzie wyglądać jak babeczka z klasą ;)

aaa Katoryba dziękuję za gotowość użyczenia poduszeczki, ale moi rodzice wczoraj zaszaleli w Dariuszu i poduszka też w ich szaleństwach się znalazła ;) też zapraszam przed spacerem na kawę (hmm tzn Ciebie na herbatę ;)) :) dziewczyny mają być kolo 11-11.30 :)

a_gala ja chodziłam do Sandeckiego... dobry lekarz na wizyty kontrolne... więcej się nie wypowiadam, bo ogarnie mnie irytacja... powiem tylko tyle, że wydałam u niego kupę kasy żeby w razie czego mieć pomoc w szpitalu... a on mimo iż był na dyżurze jak ja rodziłam i mój mąż go prosił żeby na chwile zajrzał to nas olał (przechodząc obok mojego pokoju)...

Marzena zdrówka!!

Miłego dnia :) może komuś się uda znaleźć słoneczko ;)
 
Ostatnia edycja:
Juhu,
No vii - coś ostatnio opóźniacza masz ;) to jeszcze nie zmiana czasu ;P

Mysza - ja sobie nawet nie potrafię wyobrazić jak Ty ogarniasz 2 maluchy :/

Marzena - zdrówka, zdrówka, zdrówka! Ja ostatnią daleką podróż odbyłam miesiąc+2tyg przed porodem. Później już nie miałam zamiaru się ruszać. Lekarz też mówił, że tak do 35tyg a później lepiej się zastanowić, bo można zacząć rodzić w innym mieście ;)

a_gala - ja chodziłam do dr Nonckiewicza - miły i sympatyczny, ale nie polecam, miałam wrażenie że nie do końca wczuwa się tak jak powinien, nie miał wagi nawet w gabinecie i kilka razy jakoś mi podpadł, więc nie wybieram się do niego nigdy więcej.

Co do urządzenia rozpoznającego płacz - ja bym wolała taki co rozpoznaje rodzaj marudzenia ;)
U nas nocka średnia, znowu mały bekał jak go podnosiłam do następnego karmienia, ja już nie wiem jak zrobić z tym odbijaniem... Jesteśmy sami, tatko wyjechał na cały dzień, dziadki też wybyły :( smutno samemu :( a młody śpi i mam chwilę na śniadanie i bb :)
Ja na spacerek dzisiaj - rzecz oczywista :)
 
Hey,

a my wczoraj "dla rozrywki" pojechaliśmy na zakupy do carrefura, a Lenka została pod opieką Cioci :-) już zapomniałam jak nie lubię stać w kolejce do kasy :P Wróciliśmy i zastaliśmy śpiocha! Po marudzeniu przez pół dnia, odleciała. Do kąpieli ją wybudzałam, po niej znów w kimę poszła zamiast jeść... O 22 zjadła z zamkniętymi oczami i do 3 dała spać wszystkim :-) Potem na zmianę sen i marudzenie i tak do chwili obecnej... A ja czekam na jej sen, bo kartki na święta trzeba wypisać! :-)

a_gala - ja chodziłam do Baryły, bo lubię luzackie podejście do życia. Jestem pewna, że powiedziałby Ci, że wszystko jest OK, trzeba się oszczędzać i nie martwić na zapas. I ja Ci radzę - pozytywne podejście to podstawa szczęście Twojego i Dzieciątka! :-)

Marzena - zdrówka życzymy! :-) Ono teraz najważniejsze. Kraków nie ucieknie ;-)
 
reklama
bardzo dziekuje dziewczyny za odpowiedz :-) jak juz pisalam, jestem bardzo zadowolona ze swojej pani doktor (M. Loroch), w zeszlym roku jak poronilam wyslala mnie do szpitala w swiebodzinie, na zg powiedziala, ze sie nie zgadza, bo nie ma zaufania...a w swiebodzinie mialam super opieke, lekarze bardzo fachowi i mili, mialam zrobionych wiele badan na NFZ. a jak teraz zadzwonilam do niej z wiadomoscia o ciazy, to blyskawicznie zareagowala wystawiajac mi recepte na duphaston i pozwolila nawet odebrac ja u siebie w domu.... jednak wczesniej wydawalo mi sie, ze warto chodzic do lekarza, ktory ma dyzur rowniez w szpitalu w zg, ale jak tu ktoras z Was napisala, nie ma to zadnego znaczenia, bo doktor pomimo dyzuru i tak sie nie pojawil przy porodzie... poki co zostaje u mojej pani doktor, bo jestem pewna, ze pozostaje pod doskonala opieka. za godzinke wlasnie ide na wizyte :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry