reklama

Mamy 2011

Zawalka współczuję :( też mam złe doświadczenia z tą babą :/ koniecznie powiedz o tym swojemu lekarzowi!

Beti mi Hania też waliła takie kupole... ale nie miało to związku z pampersem, bo wtedy jeszcze żeby na siebie nachodziły także nie był za mały... po prostu miała taki etap, że kończyło się na całkowitym myciu... teraz dzień przed chrzcinami zrobiła taką kupę, że rozcięłam bodziaka (dobrze, że z tesco za 5 zł ;)) i musiałam sama się rozebrać i wejść z nią do wanny, a G ją mył jak ja trzymałam, bo chusteczek by nie starczyło ;)

a my dopiero wróciliśmy do domu... kupiliśmy narożnik :)) ale będzie dopiero w następny czwartek :(

Katoryba a jak Boluś ?? idziecie na kontrolę ?? bo chyba jutro mieliście mieć szczepienie nie ??
 
reklama
zawalka - współczuję tej wizyty. Co za babsko głupie, jak tak można... No ale masz wymaz pobrany chociaż - tyle dobrze...

Beti - a jakiego rozmiaru używasz? i jakiej firmy pieluchy?

vii - na kontrolę w przyszłą środę idziemy. Bolo bez zmian czyli jakby nigdy nic. Byliśmy dziś na krótkim spacerze, bo wysiedzieć nie mógł.

Dziewczyny jakiś czas temu zapisałam się do grupera. To jest taki portal, na którym można znaleźć fajne oferty promocyjne jak jakaś określona liczba osób się zgłosi. Dzisiaj w ofercie jest 25 zł za kupon o wartości 60 zł za profesjonalną usługę fryzjerską w salonie For You: strzyżenie+regeneracja fiolką z keratyną pod klimazonem+ modelowanie. Salon jest na Lisiej.
Ja sobie kupiłam tą usługę bo chcę coś zrobić z włosami także fajnie się złożyło. Jakbyście chciały też skorzystać to polecam: Warszawa | gruper.pl
 
Bati straszna ta historia...coraz bardziej upewniam się w decyzji o szczepieniu na pneumo, bo to i zapalenie opon i ucha i jeszcze inne. Co do pieluch to mieliśmy okres, że każda poranna kupa przesiąkała, aż na prześcieradło. Kupsko szło do tej nocnej pieluchy, która była pełna-może to dlatego. Wtedy też mieliśmy hugisy, teraz mamy belle i po 60 szt. kupa wyszła tylko raz, no ale przed kupą zmieniam na suchą pieluszkę. Zauważyłam też, że niektóre kupale robi tak bardziej do środka, a niektóre do góry. Spróbuj założyć większy rozmiar, jak zdarza się to przy każdej kupce:)

Zawalka oj ja też jej nie cierpię...głupie babsko i wszystko na jej temat...

Katoryba uchem nie da się zarazić, sprawdziłam:)))

Jak już tak wszystkie się pochwaliłyście tymi wagami, to i ja wlazłam z Filem i 8 kg:) kloc normalnie...Ostatnio taki niedobry, po tym chrzcie coś mu się odmieniło...egzorcystę chyba będę wzywać:)))
 
Dziń dybry
Faktycznie coś pustawo...
vii chyba uciekła z domu, wcale się nie dziwię - takiego wiercenia jakie teraz mają nie zazdroszczę. Mnie samą to wkurza a to 3 bloki dalej :/

emri - też się zaczęłam zastanawiać nad pneumo. Spytam pediatry jak pójdziemy na kontrolę.

Dziś w nocy przy 2 karmieniu stwierdziłam, że zmienie Bolowi pieluchę, bo była pełniutka i chłodny karczek miał - myślę: może od tych siuśków. Zmieniłam, Bolo oczywiście oczy jak 5zł. Do tego się skupciał i dawaj znowu przebierać. Robiłam to na łóżku i przy przebieraniu rozlałam wodę z miseczki (o 3 w nocy nie pomyślałam o mokrych chusteczkach) a Bolo walnął jeszcze kleksa :/ fajnie było spać na ręcznikach :| dzidż na maksa rozbudzony zaczął gadać, obracać się na brzuch i wzywać pomocy, toteż znowu wylądował w łóżku.

Zastanawiam się co zrobić żeby Bolo chciał zasnąć sam w dzień (w nocy też by się przydało), bo ten tylko z cycem w buzi potrafi. Jak jest zmęczony to marudzi strasznie, oczy przymyka ale się wydziera i sam nie zaśnie za chiny. A wystarczy, że kilka razy pocycka i już śpi. Jak to u Was wygląda?

Miłego spotkania babki. Szkoda, że mnie nie będzie :(
 
hej :)

nie uciekłam :) teraz przenieśli się piętro wyżej z wierceniem, więc już nie jest tak źle :)

Katoryba ten Twój Bolo to niezły akrobata :)

kurcze laski ja się męczę z pitem 36 :( (tak tak, wiem na ostatnią chwilę, ale chyba to już taki standard u mnie :() któraś może ogarnia ten system ?? nie wiem jaką kwotę mogę odliczyć ze składki zdrowotnej na spółkę skoro płaciłam ten obniżony ZUS i jest już odliczona kwota z pit 11... zaraz się chyba popłaczę :( głupek ze mnie normalnie :(
 
hej dziewczyny,

witam się i ja. Całe szczęście cukrzycy nie mam więc śmiało mogę wciągać czekoladę. Tylko żelazo wyszło mi dość niski bo zaledwie 10, więc pewnie na następnej wizycie tabletki dostanę. Dziś oczywiście na ostatni gwizdek mam zamiar złożyć wnioski do żłobka.

Vii a nie masz przypadkiem konta w Aliorze? oni dla swoich klientów mają darmową usługę rozliczania pitów.
 
Marzena mam tam konto... hmmm zaraz obadam, a może wiesz gdzie tego dokładnie poszukać ?? :) tylko nie wiem czy oni mi to zrobią dzisiaj :(

no i nic z tego, bo tam trzeba było iść do banku do 22 kwietnia... ja w sumie mam wypełniony pit tylko tej jednej rubryki nie umiem wypełnić :/
 
Ostatnia edycja:
hejka:)

Zawalka - że też musiałaś się na tą babę natknąć no....współczuję, bo wiem doskonale, jak się człowiek przy niej czuje;/ potrafi zdołować, ojjj potrafi....jak dla mnie zero powołania!
Katoryba - no to super nocka! z takimi atrakcjami, że byś w życiu nie wymyśliła sobie:)mieliście po prostu łóżko wodne:):):) wiesz co do zasypiania z cycusiem...doskonale znam to uczucie, Bartuch zasypiał tylko i wyłącznie przy cycu - nie mógł nikt inny go położyć spać!!! jak się przeprowadziliśmy tutaj, miał pół roku i była możliwość, by spał osobno - tzn w innym pokoju w łóżeczku...troche to trwało i było płączu co nie miara...ale powiedziałam sobie koniec kropka, nie ma usypiania przy cycu!!!!trochę poszperałam w necie - i wynalazłam dwie książki, mam w pdf gdzieś jak chcesz - jedna to "Każde dziecko może nauczyć się spać" a druga Tracy Hoog "Zaklinaczka dzieci"...fakt, w pierwszej była metoda wypłakiwania, wychodzenia z pokoju na pierw minutę, potem ten czas się wydłuża itd - ale jakoś nie mogłam zostawić szkraba płaczącego - stosowaliśmy metodę 3P - "Podnieś, Połóż, Poklepuj"...polega to na tym, że mniej więcej jak się już zna pory spania dziecka to kładziemy je jeszcze rozbudzone do łóżeczka, jak się ładnie bawi, gada do siebie itd - zostawiamy w spokoju:):) tzn można obserwować, ale my nic nie robimy - dzidziolek ma wiedzieć, że łóżeczko to przyjazne miejsce...jak zacznie być śpiący i wzywać mamę i cyca przede wszystkim!!! to podnosimy, uspokajamy (ale nie za długo, by znów nie zmienić nawyku usypiania na rękach), kłądziemy uspokojone dziecko - jak tylko zacznie płakać, znów podnosimy uspokajamy...tak długo (a trafiało się, że i 2godz to trwało!!!!) - jak już spokojnie będzie leżało, to kładziemy leciutko na boczku i delikatnie poklepujemy po pupce, lub pleckach - można przy tym śpiewać kołysanki, lub tak jak Bartuch bardzo lubił to nucenie ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...po kilku dniach dziecko zasypia przynajmniej o tyle, że nie przy cycu - ale jest obecność rodzica, wiec nie czuje się samotne i pozostawione same sobie:)fakt, trzeba być konsekwentnym i to cholernie trudne, ale fajne na tyle, że można sie wymienić z tatusiem, babcią...koleżanką:) Bartuch się nauczył - ale do teraz lubi gdy ktoś jest z nim w pokoju jak zasypia - nic nie trzeba robić - wystarczy być:)fajnie jak dzidziolek chce ssać smoczka, to można nauczyć tylko ssania do zasypiania - w ogóle to chyba ważne są jakieś rytuały przed snem, przytulanka, pieluszka...te same słowa, czy kołysanka - dzieci nastawiają się na spanie:)tak mi się wydaje...a taki smoczek to może być tylko rekwizyt do spania i już:) mama będzie wolna, a dziciątko będzie wiedziała, że teraz "pora na sen", potem jak zaśnie samo wypluwa smoczek, bądź można wyciągnąć.
Przyznam się szczerze, że cholernie się boję takiego uwiązania z malutką...staram się by nie zasypiała przy jedzeniu, ale to jest bardzo ciężke - bo ssanie bardzo te nasze smyki uspokaja!!!!!! smoka też nie chce jak Bartuch;/;/;/ kilka razy zaciągnęła smoczek taki jaki był w tym niebieskim pudełku ze szpitala...ale pociamka, nie wie zbyt co z tym zrobić i wypluwa, albo się krztusi. Nie wiem czy dobrze robię, ale jak zje i zasypia przy piersi, rozbudzam ją - rozpinam pieluszkę, połaskoczę itd - by choć otworzyła oczka!!! i wtedy taką lekko nie przytomną, ale nie śpiącą wkładam do łóżeczka i sobie już spokojnie odpływa - czy to coś da???nie wiem...może.

Edit...
pisałam i pisałam tego posta - miało być pod Katorybką - a ty naskrobałyście już coś innego:)
Vii - zaraz się zapytam Mirka, tylko musze do niego zadzwonić, bo w pracy...ma umowę agencyjną i tez sam opłaca składki - choć już te preferencyjne dwa lata już minęły - może będzie wiedział co z tym fantem zrobić, a jak nie, to spróbuję dodzwonić się do cioci księgowej:)

Edit2...
a tak poza tym...to z tym spaniem juz Wam pisałam - B zaczął przesypiać noce niestety po odstawieniu od cyca:) pomimo tego ze sam zasypiał, to z cyca i z pobudek na niego nie zrezygnował:):):):)
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja bede na pneumo szczepic tylko czekamy na kasa w maju i wtedy. jak sobie pomysle, ze takie cos mogloby spotkac mojego synka:-( a co do pampkow to uzywam pampers premium care 2, pampers active baby 3 i ostatnio kupilam babydream 3. na pewno nie sa za male! mlody jak sie w koncu zdecyduje na kupe to jak przewijam go to jest w pieluszce normalnie jezioro, czasem az calego siusiaka ma ubrudzonego!!!
pochwale sie, ze Dawidek dzis spal 4,5h w nocy w lozeczku. zaczynam przeprowadzke z naszego wyra:) bede go najpierw przez kilka nocy tylko na ten pierwszy sen odkladac bo na rzie brak motywacji zeby w nocy sie kilka razy ruszac:( a swoja droga polozylam go wzdluz lozeczka a wyciagnelam jak byl w poprezk:)

vii nie pomoge choc przyznam sie, ze tez dopiero dzis zabieram sie za pity:)

katoryba sama sie zastanawiam jak nauczy mlodego samego zasypiac. przyznam, ze czasem mu sie to zdarzy ale rzadko. a zwykle cyc i spi. wlasnie teraz kolo mnie lezal i zasnal na swoja przedpoludniwa przemke wiesz sa te metody 1-3-5 czy odkladanie i uspokajanie i ponoc sa skuteczne po kilku wieczorach i dlugim ryku. ja na razie psychicznie nie jestem gotowa na dlugie plakanie:) dawidek tez sie rozbudza jak go przewijam w nocy, zaczyna sie do mnie smiac i mowic i wtedy nawet jak jestem wkurzona to serce mi miekknie od razu:)

a ta promocja zejefajna a wlasnie chcialam isc do fryzjera zrobi grzywke:) na pewno skorzystam
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry