reklama

Mamy 2011

Dzień dobry:D

My już od jakiegoś czasu na nogach, mała zwiedza mieszkanie na rękach i poznaje świat. Wczoraj mieliśmy mały alarm ale na szczęście dziś już ok. Ktoś mi tu przechwalił tę moją B:P

Na usg dziwnie było, najpierw kazała pieluszkować bo panewki bioderek są płytkie a zaraz potem powiedziała, że B. jest jeszcze maleńka i że rodzice sie teraz spieszą z tym usg i to sie wyprostuje. Czyli nadal nic nie wiem. Za 5 tygodni mamy znów przyjść.

Teraz czekam na położną. ciekawe ile waży ta moja kruszyna.
miłego kobitki.
 
reklama
Bry dzień,

my dziś lekko niewyspane i skołowane :/ Mała wczoraj poraz pierwszy między karmieniami leżała spokojnie, patrzyła, chrząkała i w ogóle grzeczna była! Jednak po kąpieli dostała szału, zażądała natychmiastowej dostawy butelki, zasnęła na godzinę, a od 22 do 1:30 walczyłyśmy o sen. Myślałam, że pośpi przez tgo dłużej - marzenia! - wytrzymała do 5, potem znów spała ze mną, bo siliła się na bączki...
A ulewanie zaczyna mnie dobijać, ciuszki potrzebują za dużo czasu, by wyschnąć, a dziecię czeka, by je przebrać... :/

Aniołeczek - nie myśl co inni powiedzą/mówią. Ja też dokarmiałam butelką, aż w końcu z cyca zrezygnowałam, nie walczyłam o laktację skoro i tak modyfikowane musiałam podawać, by ładnie przybierała na wadze. Nie czuję się wyrodną matką :-) tylko kochającą i dbającą o dobro Córci :-)
Dziewoje - widzę, że u wszystkich waga na tapecie :-) Ładne wyniki osiągają Dzieciaczki :-)
Madzioszkaa - czyli p. Krysia od Ciebie do mnie będzie zmierzać :-) czekamy...

Słonko :-) :-) :-) (ciekawe czy prognozowana burza przyjdzie...)
 
Anioleczek - skoro masz mało pokarmu to jak polozna Ci moze kazac odstawic butelke? jakas niepowazna? to co masz dziecko zaglodzic? jak widzisz, ze glodna a cyc pusty to trzeba dac butle. a co to za polozna? nie czasem p. Ewunia? ona zwolenniczka cyca jest...
No chyba, ze jej chodzilo o to zeby mala ssala czesto zeby rozbujac laktacje?

Izuniek - wprowadź śliniaczki, wtedy nie będziesz musiała zmieniać całego ubranka.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dybry ponownie

Pani Krysia dała czadu spóźniła się i przez nią poszłam o 15 na spacer to prawie nie było co chodzić, no cóż bywa:D zresztą nie mam weny do dreptania... pewnie przez okres....

Izuniek w nos dostaniesz, co to za kradzienie położnej:D:D jaka miała być kolejność no jak:D

Moja B. jest niemożliwa, je co 4-6 godzin w sumie 500 ml na dobę i przybiera! waży już 4520. Ciekawe jaka jest długa...
 
A Lenka waży już 4080g :-) też pięknie przybiera mimo ulewania na potęgę :P Dziś je na żadanie, tylko trudno porcje mleka oszacować hihi

My dopiero teraz wybieramy się na dwór, idę bardziej dla siebie i przewietrzenia głowy :P
I nie ukradła Ci położnej, myślałam, że swe kroki skieruje najpierw do Ciebie - czyli na jasnowidzkę się nie nadaję :( hehehe

A długość moze przed szczepieniem poznamy :-)
 
Dobry wieczór:)

Miałam dziś wizytę u gina. Prałat jest teraz na jakimś długim wyjeździe, czy też urlopie i zarejestrowałam się do Cegielskiej. Pierwszy i ostatni raz byłam u kobiety ginekologa. Masakra jakaś. Stwierdziła na wejściu, że moją ciążę prowadzi Prałat i ona tylko chorobowe mi wypisze bez badania. Zapytałam, kiedy wraca mój gin., a ona, że za miesiąc. No to mówię, że za miesiąc to mam już termin porodu, a co z posiewem i w ogóle? Musiałam ją pięknie poprosić, żeby mnie jednak zbadała. Z łaską wielką kazała się przygotować do badania. Jak już siedziałam na fotelu to zadzwoniła po zestaw do posiewu i powiedziała pielęgniarce, że pacjentka już jej się władowała na fotel i musi pobrać ten wymaz. Ja byłam już bliska płaczu. W końcu przyszła wsadziła mi ten metalowy wziernik tak chamsko, że aż krzyknęłam z bólu (nigdy mnie to tak nie bolało), wzięła ten wymaz i mnie zaczęła dusić po brzuchu i wewnątrz paluchem (czułam się jakbym miała do czynienia z weterynarzem). Potem powiedziała, że już mam ciąże donoszoną i nie muszę już chodzić na wizyty tylko jak wody odejdą to do szpitala. Wymaz zaniosłam do laboratorium i ma być wynik za jakieś 10 dni. Chciało mi się wyć w tym Aldemedzie, jakby ktoś mi tyłek skopał. Ale w rejestracji zapytałam, kiedy będzie Prałat i okazało się, że 11 maja już wraca i zarejestrowałam się do niego. W pracy okazało się, ze Cegielska źle mi wypisała chorobowe (nie uzupełniła wszystkich rubryk)...

Mam fatalny humor i przepraszam Was, że tylko o sobie dzisiaj piszę, ale jakoś tak mi źle...

Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
 
Zawalka współczuje spotkania z Cegielską, niestety nie ma najlepszych opinii. Przez takie jak ona człowiek się zniechęca do profesjo gina. Prałat nie będzie zadowolony z jej podejścia ale nic nie może zrobić.
Nie przejmuj sie wieśniarą! Głowa do góry pozdrawiam!
 
reklama
zawalka takm i przykro, ze to babsko tak cie potraktowalo. normalnie skandal jakis!!! co ona laske robi pacjentkowm??!! az sie wkurzylam, ze biedna kobiete w ciazy zdenerwowala. a ciazy to przeciez nie masz jeszcze donoszonej. koniecznie powiedz swojemu ginowi jakie ta baba zgotowala ci przyjecie. na takie chamstwo nie mozna oczu przymykac. usciski sle:)

anioleczek poloznej pewnie chodzilo o to zeby czesto mala do piersi przystawiac bo ssanie stymuluje laktacje. no bo to dziwne, ze jak masz malo mleka zeby tak dzidzie meczyc na dluzsza mete:/

a na koniec mam kupkowe pytanie:) odjakiegos czasu codziennie po kupie musze Dawidka przebierac bo wylazi ona gora na plecy. i ciekawa jestem czy moj maly robi poprostu wielkie kupska czy musze zmienic pieluchy na jakies inne? jakie sa wasze doswiadczenia w tej materi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry