Bry dzień!
Problemom z oczami - NIE! :-) Marttini, Alunia & Madzioszka - trzymajcie się ;-)
Odpukać, u nas poprawa, ropa się nie pojawia...
My dziś też krzykiem rozpoczęłyśmy dzień, ach...bączki nie chciały wylecieć i kupa też... Przed 6 wzięłam Młodą do siebie, położyłam na brzuszku, żeby się powierciła, a ona zasnęła (nigdy jeszcze w takiej pozycji jej się to nie udało!) Przed 9 znów krzyk rozpaczy, ale już głód się odzywał, więc butla ukoiła nerwy :-) Poćwiczyłyśmy troszkę nóżkami i radość na twarzy Lenki się pojawila, ufff :-) Przed chwilą ,w dość utajony, cichy sposób, poszła kupa :-)
Beti - pozginaj Dawidkowi do brzuszka nóżki, Nam pomaga też wypicie herbatki, tak na rozluźnienie... Wibracje w bujaczku też chyba pomagają hihihi czopki to już ostateczność największa!
Emri - dobrze, że już z Tobą lepiej ;-)
Vii - zostaw informację na drzwiach "Restauracja dziś zamknięta. Przepraszamy"
Jednak prywatnie idziemy dziś do chirurga z tą gulką przy uszku...
Problemom z oczami - NIE! :-) Marttini, Alunia & Madzioszka - trzymajcie się ;-)
Odpukać, u nas poprawa, ropa się nie pojawia...
My dziś też krzykiem rozpoczęłyśmy dzień, ach...bączki nie chciały wylecieć i kupa też... Przed 6 wzięłam Młodą do siebie, położyłam na brzuszku, żeby się powierciła, a ona zasnęła (nigdy jeszcze w takiej pozycji jej się to nie udało!) Przed 9 znów krzyk rozpaczy, ale już głód się odzywał, więc butla ukoiła nerwy :-) Poćwiczyłyśmy troszkę nóżkami i radość na twarzy Lenki się pojawila, ufff :-) Przed chwilą ,w dość utajony, cichy sposób, poszła kupa :-)
Beti - pozginaj Dawidkowi do brzuszka nóżki, Nam pomaga też wypicie herbatki, tak na rozluźnienie... Wibracje w bujaczku też chyba pomagają hihihi czopki to już ostateczność największa!
Emri - dobrze, że już z Tobą lepiej ;-)
Vii - zostaw informację na drzwiach "Restauracja dziś zamknięta. Przepraszamy"

Jednak prywatnie idziemy dziś do chirurga z tą gulką przy uszku...