Juhu,
Świątecznie to i spokojniej
Ja dzisiaj tylko 1 post - wg limitu ;P
Nam ostatnio coś młody się wrażliwy zrobił. W nocy budzi się i ryczy i trudno go uspokoić. W dzień na drugą drzemkę nie chciał zasnąć, w końcu padł (i my też z nim) i spaliśmy 1,5h póki nas cioteczka emri nie zbudziła ;P i znowu się rozdarł :/ poszliśmy z nim na spacerek do Filipka i znowu to samo... myślałam, że może ma temperaturę wyższą i kilka razy chwycił się za ucho, ale jak mu myłam wacikiem uszko to nie płakał, więc sama nie wiem... kilka razy popierdział, może go brzuszek bolał? dałam mu wczoraj i dzisiaj nowość - twarożek z owocami (słoiczkowy) i była dziwna kupa po tym (zielonkawa, ciągnąca i śmierdząca). Może go po tym bolał brzuszek? Oby to było to, żeby tylko znowu nie miał zapalenia ucha
Bolo zasnął a mamusia się zabrała za obrabianie ogródkowych warzywek
i teraz studzi się bolusiowa zupeczka
ależ to ładnie pachnie - sama bym zjadła
zupełnie inaczej niż te słoiczki. Jeszcze raz dzięki emri :*
Chyba kupię działkę i będę uprawiać kilka grządek warzywek
i kilka kurek kupię żeby mieć świeże jajca i zdrowe mięsko 
A ja blendująć zupkę Bolciowi, skorzystałam z tego, że wyjęłam blender i zrobiłam sobie mielonkę owocową. Rok temu w ciąży bardzo dużo robiłam. Dzisiaj było: jabłko, gruszka, brzoskwinia, truskawki. Mniaaaaaaaaam
marttini - całkiem zapomniałam - dzięki za ciuszki, kilka jest za małych, kilka dobrych a większość za dużych.
emri - chcesz te większe? Pewnie na Fila będą szybciej dobre.
Ten dodatek jest do 48m2, Wy macie chyba więcej co? Czy jakoś to obeszliście?
Beti - a te mniejsze chcesz dla Dawidka? Ale miałaś fajne wyjście
Pewnie Ci było dziwnie tak bez małej "kuli u nogi" co?
Izuniek - słonecznego pobytu życzę i szerokiej drogi!
Świątecznie to i spokojniej
Nam ostatnio coś młody się wrażliwy zrobił. W nocy budzi się i ryczy i trudno go uspokoić. W dzień na drugą drzemkę nie chciał zasnąć, w końcu padł (i my też z nim) i spaliśmy 1,5h póki nas cioteczka emri nie zbudziła ;P i znowu się rozdarł :/ poszliśmy z nim na spacerek do Filipka i znowu to samo... myślałam, że może ma temperaturę wyższą i kilka razy chwycił się za ucho, ale jak mu myłam wacikiem uszko to nie płakał, więc sama nie wiem... kilka razy popierdział, może go brzuszek bolał? dałam mu wczoraj i dzisiaj nowość - twarożek z owocami (słoiczkowy) i była dziwna kupa po tym (zielonkawa, ciągnąca i śmierdząca). Może go po tym bolał brzuszek? Oby to było to, żeby tylko znowu nie miał zapalenia ucha
Bolo zasnął a mamusia się zabrała za obrabianie ogródkowych warzywek
Chyba kupię działkę i będę uprawiać kilka grządek warzywek
A ja blendująć zupkę Bolciowi, skorzystałam z tego, że wyjęłam blender i zrobiłam sobie mielonkę owocową. Rok temu w ciąży bardzo dużo robiłam. Dzisiaj było: jabłko, gruszka, brzoskwinia, truskawki. Mniaaaaaaaaam
marttini - całkiem zapomniałam - dzięki za ciuszki, kilka jest za małych, kilka dobrych a większość za dużych.
emri - chcesz te większe? Pewnie na Fila będą szybciej dobre.
Ten dodatek jest do 48m2, Wy macie chyba więcej co? Czy jakoś to obeszliście?
Beti - a te mniejsze chcesz dla Dawidka? Ale miałaś fajne wyjście
Izuniek - słonecznego pobytu życzę i szerokiej drogi!