reklama

Mamy 2011

dzień dobry:)

my dziś pospaliśmy do 7 z małą pobudką około 1 na jedzonkowe przytulaski.Teraz Nadusia drzemie w wózku , chłopcy wyruszyli na męską rowerową wyprawę a ja szykuję gulasz:)
miłego dnia
 
reklama
Dobry dzień

Jak to przy świętach i dziwnych dniach bywa, L. postanowiła zmienić swoje zwyczaje... Zjadła o 3:30, zasnęła do 6 i postanowiła popiszczeć i ostatecznie o 6:40 zawołać o mleko. Potem jeszcze trochę ze mną pospała, wygrzebałyśmy się przed 9. Z racji rozbicia wołała przed chwilą o butlę, ale jeść nie chciała, poszła spać... Obstawiam, że o 11 (czyli tradycyjnie) będzie potrzebne świeże mleczko :)

Emri - niestety nie powiem Ci jak to jest u nas rozliczane,, bo czynszem zajmuje się mój teść, ja tylko zauważyłam, że już nie 2 a 4 osoby są odnotowane w mieszkaniu...
Wera - my mieliśmy najpier Oilatum, potem dostaliśmy Nivea sensitive do kąpieli, na słoneczne dni Ziajkę z faktorem 30 mamy, czasami się parafinkujemy, przeciw odparzeniom mamy też krem z Nivea...

Miłego dzionka pełnego ciepłego słonka ;-)
 
Witajcie w końcu:)

Nie miałam chwili, żeby wejść na forum, bo Jaś strasznie marudny się zrobił i problemy z karmieniem się pojawiły i wieczorami chyba kolka, a w nocy co godzinę musiałam wstawać i teraz jestem zombii. Poza tym ciągle ktoś nas odwiedza i brak czasu nawet, żeby sobie obiad zrobić. Tylko ciasto zajadam z mlekiem. Teraz Jaś śpi z tatą, a ja kombinuję co by tu na szybko przekąsić. Chyba jajecznicę sobie trzasnę.

Pytanie do dziewczyn po cc: też bolą Was jelita tuż przez wypróżnieniem? Mnie tak boli jakby mnie ktoś nożem przeszywał, ale po jakiejś minucie przechodzi i wtedy się załatwiam.

Izuniek - szkoda, że w takich okolicznościach zwiedzicie Gdańsk. Oby L. dzielnie zniosła wszystkie niedogodności i wyjazd okazał się bardziej turystyczny niż medyczny.

Marzena - szkoda,że akurat teraz Twój mąż musi wyjechać. Trochę to stresujące jest na tym etapie. Ale jak coś to pamiętaj, że na mamuśki i brzuchatki z BB możesz liczyć:). A koleżanką męża się nie przejmuj, bo nie warto. Tak pięknie wyglądasz w tym 9 miesiącu, że nikt Cię nie przebije. A podobno córeczki odbierają urodę mamom w ciąży...

Emri - kiedy Ty czas masz na gotowanie? Zdradź na swój sekret:)

Katoryba - to już teraz z górki Wam pójdzie, czyli wkrótce parapetówa:). Nie mogę sie już doczekać, sąsiadko:). Jakbyście potrzebowali pomocy w przeprowadzce to mój P. Wam chętnie pomoże.

Wera - my używamy Oillan do kąpieli, parafinę po kąpieli, czasami puder i krem na odparzenia Nivea.

Anias - ale teraz w domku będziesz miała wesoło:). A Bartka gdzieś na wakacje wyprawiacie?

Beti - jak się czujesz?
 
Zawalka-wypróżnianie to był koszmar:/ minęło około miesiąca temu. Bartek jedzie do moich rodziców nad morze a póki co jest u teściowej, ma tam kumpli z klasy gra z nimi w piłę , jeździ rowerem więc dalej jestesmy same;)

miłego wieczoru
 
Dzień dobry
To był długi i ciężki dzień, młoda powojowała ja umieram okresowo boją mnie ścięgna u rękach, dziś spałam w rękawiczkach bo wysmarowałam się maścią i już lżej ale nadal nie tak jak być powinno to jeszcze mi sie chłop pochorował ma 38 z kawałkiem. Wiecie jak to z chorym facetem, jakbym miała 2 maleńkich teraz.


Zawalka szczerze powiem, że ja jakoś nie miałam takich problemów, może z raz zakręciło ale ogólnie jakoś nie zanotowałam.

Wera ja używał płny do kąpieli bobini, nivea na odparzenia oliwki pantenu i mam krem na pogodę bambino ale cóż że mam jak zawsze zapomnę użyć.

Anias to Twa pociech mi tu rozrubę robi pod blokiem:>? :D

aaa muszę się Wam pochwalić ostatnio jeden 17 latek powiedział że jestem fajna:D ale mnie połechtało:D
 
Zawalka ja nie miałam takich problemów jak Ty ale od jakiś 2-3 tygodni jak leżę to czuję jakby mi się jelita przesuwały, nie wiem jak to opisać, tak jakby bezwładnie przelewały w brzuchu, czasami to boli, czasami nie...
 
Ależ tu dziś spokojnie!

Zawalka ja nie miałam takich problemów, za to odczuwałam straszne kłucie w pęcherzu przy sikaniu. Jesteś bardzo krótko po cc więc ma prawo boleć bo jak powiedział mi lekarz po każdej innej operacji pacjent ma się oszczędzać przez przynajmniej miesiąc a po cc nie ma takiej opcji-dźwigasz dziecko itp.
 
hej laski! dzieki za troske, u mnie juz ok. zadzwonilam w koncu wczoraj do poradni laktacyjnej po dokladne instrukcje bo mleko nie chcialom i leciec z chorej piersi. no i dzieki Pani Danusi od razu dalam rade. rozgrzalam przed karmeniem piers goracym kompresem przez 15min, nakarmilam i kilka lisci kapusty dla ochlody i ostatni lisc zostawilam do nastepnego karmienia. i praktycznie od razu mi ulzylo:)

emri ja tez uzywam nivea 2w1 do kapieli:) czyzby biedronkowy zakup?

zawalka ja nie mialam cc ale zalatwic sie po porodzie przez kilka tyg to byla jakas masakra, myslalam, ze mi tylek rozerwie:)

izuniek sasiedzi moich tescow zsynkiem byli w Gdansku w tej klinice. ich synek ma strasznego naczyniaka na platku ucha, ktory w dodatku nie moze byc usuniety bo jest w nim jakas glowna zyla wiec musi brac leki na wchloniecie tego! tazke uszy do gory, bedzie dobrze!!!

wera piszesz, ze Hania budzi sie od kilku dni tak wczesnie:) u nas pobudka 4-4.30 jest juz od miesiaca:) coz trzeba przywyknac:) ale ciagle mam nadzieje, ze to minie zaraz:)

vii gratki dla Hanii!!!

musze sie wam pochwalic, ze bylam wczoraj na dyskotece:) hehe poszlam z kolezanka do kina i po kinie nie chcialo nam sie do domu jechac wiec do pina colady poszlysmy az do... 24.00:) zapomnialam wkladek do stanika a czulam morwienie wiec jakas laska dala mi chusteczki;) w ogole chodzac po parkeicie kolezanka torowala mi droge a ja oslanialam swoje cycki zeby mi nikt nie zgniotl:)
 
Hejo:) Czuję się jakby dziś niedziela była...U nas dzień taki sobie, trochę pojeźdizliśmy i Filo przez to rozbity, to do auta, to z auta...Po ostatniej drzemce obudził się koło 18 i o dziwo zasnął o 20:) Chociaż to:)

Zawalka jak Filuś był taki malutki jak Johny to gotowaliśmy jak J był już w domu. Takie dania, żeby można było szybko podgrzać, jeść co najmniej 2 dni, ewentualnie przemienić na coś w innej postaci np. gulasz z kaszą, potem z ziemniakami. Oprócz tego makaron na 1000 sposobów...to już ze studenckiego życia zostało:) No i staraliśmy się tak gotować, zeby można było wsadzić coś w słoiki lib zamrozić. To wszystko były rzecz jasna bardzo proste dania, mięsa najczęsciej duszone albo pieczone, kasza, ryż, makaron, zupy, szybkie surówki albo te na wagę do kupienia.

Madzioszka nam jeszcze nie naliczają, a kalkuluję pewne sprawy:)

Beti ja też chciałam na tańce! Idź Ty zołzo!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczynki - dziękujemy za miłe słówka :-)

Wstępnie jesteśmy spakowani, jutro tylko rzeczy L. będę przerzucała z komody do torby :) Niezła jazda z pakowaniem się na taki wyjazd, tyle "drobiazgów" do spakowania, o tyle rzeczach trzeba myśleć... Myśli na rano spisuję na kartce :P

Małż pojechał po jakąś kolację :P Jutro rano jedziemy do moich rodziców, a właściwie do mechanika, by autko sprawdził i olej wymienił, bo i tak mieliśmy to w planach...

Trzymajcie kciuki, by było słońce :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry