hej dziewczyny, kurde jeśli się nie zagląda co godzinę to potem ciężko ogarnąć
Paula - ja do p. Krysi dzwoniłam w pon. Pytała czy chce jeszcze wizytę przed porodem ale już sobie odpuściłam, więc zapisała tylko nazwisko i rejon bo mówi, że jakoś dużo mamusiek ma teraz

no i mam zadzwonić najlepiej jeszcze ze szpitala i się umówić
Martini - to muszę poszukać tego płynu w biedronce. Bo póki co piorę w loveli i ubranka jeszcze są spoko ale pościel trudno ładnie wyprasować i mnie wkurza

tak swoją drogą to mam wrażenie, że codziennie piorę i prasuję

dziś całe szczęście ostatni partia małej...
Katoryba - podoba mi się pomysł wygnania chłopów gdzieś razem

tak swoją drogą to forumowi tatusiowie się znają?
Zawalka - ja z tym instynktem też trochę nie daję wiary ale skoro każdy potwierdza to oby coś w tym było
Beti - jak tam się czujesz? jeszcze raz sorki za wczoraj
Ja w ogóle też miałam zakręcony dzień wczoraj. Jak rok temu się przeprowadzaliśmy to mieliśmy wymieniane kaloryfery. oczywiście wszystko legalnie itp. No i dzwonią do mnie ze spółdzielni wczoraj, że oni nie mają moich pozwoleń na wymianę, protokołu odbioru itp no i że za to kara i w ogóle coś tam straszyli. Oczywiście wszystkie te rzeczy były w zeszłym roku do nich dostarczone :/ no ale musiałam przeszukać dom, żeby znaleźć kopię, pojechać do hydraulika, który nam to robił, żeby jego licencję i projekt skserować, protokół odbioru co był w elektrociepłowni i masakra ogólnie :/
Potem zadzwonił jeszcze mój mąż, że w niedz musi jechać służbowo do szczecina i wróci w śr :/ a w czw rano od razu wyjeżdża na seminarium, które całe szczęście prowadzi pod zieloną no ale i tak musi tam zostać na noc i wróci w pt. Nie dość, że to na 2 tyg przed terminem, to jeszcze nie będzie go na ostatniej wizycie i 2 spotkaniach SR :/ nie wspominając już, że do tego szczecina jedzie z koleżanką z ich oddziału z krakowa, za którą delikatnie mówiąc średnio przepadam i ona jeszcze przyjedzie do zielonej w sob bo tak jej pociągi pasują, więc będę ją miała cały dzień na głowie...a mieliśmy w weekend pojechać do mojej kumpeli do niesulic :/
No ogólnie dupa...
Dziś za to idę z mamą na zakupy do focusa, dzień ojca się zbliża i jeszcze urodziny mojego taty i trzeba coś kupić
