hej hej i my dopiero
matko dziewczyny.......alez no!!!piszecie i piszecie - ledwo nadrobić a co dopiero odpisywać

dziatwa spi - mężul do pracy poszedł, dobrze, że rano choć był, to na spacer wszyscy wyszliśmy.
Vii - ja tam bym się też nie zastanawiała, jeśli masz możliwość wstawienia takiej wanny - to czemu nie

rozebrać się i ubrać można przed łazienką

a goście - co tam...też dadzą radę

Ja tam z gondoli Roana jestem mega zadowolona - bo jest duża, i jak Bartuń miał pół roku to zima była, że hej i dziękowałam Bogu, że jeszcze spokojnie się do niej mieścił...przynajmniej cieplej mu było - a ta podnoszona klapka też się przydała

Na spacerówkę przeszliśmy jak miał 8mscy - jakoś w kwietniu, bądź pod koniec marca. Jak już ciepło było - no i wtedy to już porządnie siedział

ale spokojnie teraz uż jest ciepło a w upałach to w takiej gondolce, dużym dzidziom jest naprawdę ciepło

Zawalka - mój synczek też uwielbiał suszarki, odkurzacz i wiatraki do spania

to pomaga jak nic...wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jest chomik

a nagranie suszarki miałam na telefonie

w razie awarii - zawsze pod ręką hehehe. My na USG bioderek dopiero 4go idziemy, więc też już grubo po skończonym 2gim miesiącu - wtedy podobno najlepiej tzn po 8śmiu tygodniach...
Madzioszka - brawa za UZ - jedno z głowy...pozytywna kobieto

Paula - klocki, autka, zabawy w "namiot", rysowanie, czytanie w kółko tej samej bajki...cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość




dzieciaki naprawdę z tego mają mega frajdę, a nam się po prostu ...nudzi

może się uda dzisiaj wpaść - choć znów jakieś chmurzyska na horyzoncie;/
Wera - moja mała niby też wcześniaczek

Marzenka - spokojnie

"klapki instynktu" na pewno się otworzą

a co do płynu do płukania, to już przy B wyczaiłam płyn z Biedronki Sensitive (biały kolor) - bardzo delikatny zapach (co nie drażni tych małych nosków), wydajny i wystarczy troszkę wlać by ciuszki były delikatne. Do prania zaś to używam albo niemieckiego Persil'a albo naszego polskiego dobrego proszku E dla dzieci...ale teraz już ciuszki Ali piorę z naszymi - tzn wszystkie razem, w proszku jaki mam

a że nic się nie dzieje, to nie szaleje - pierwszy miesiąc gdzieś taki, że prasowałam za każdym razem wszystko, płukanie dwa razy itd...teraz już dałam spokój

prasuję jak pogniecione i pieluszki tetrowe - bo łądniej tak wygladają

tylko trzeba obserwować...bo jednak niektóe szkraby mają bardzo delikatną skórkę.
Beti - współczuję cycuszka bolącego;/ znam ten ból i wiem co to znaczy;/ może gdzieś Cię przewiało???ja zmarzłam w niedzielę jak zmokłam - bolała mnie lewa, ale szybko pod ciepły przysznic, rozmasowałam, na noc dwa apapy i jakoś się rozeszło, a już też miałam strach w oczach...
e: jejku....nie zdąrzyłąm napisać posta - a Wy "na kórze" tyle już naskrobaliście!!!!!!!!!
Zawalka - p.Krysia u nas też kiedyś była przed 15stą - ale wtedy to najdłużej siedziała i poplotkowałyśmy, że hej

pozdrów ją od Nas hehehe się zdziwi

choć chyba wie o "forum"..kiedyś tak coś wspominała

Madzia - to schodź na dół - jak ładnie to nas zawsze gdzież na placu znajdziesz
