hejka!!! u nas calkiem ok, z sob na niedz Dawidek poszedl na rekord i spal 11h. malo mi oczy z orbit nie wyszly. dzis obudzil sie o 3 ale matka nie wstala i nie dala jesc wiec po 20min jeczenia zasnal i dopiero po 6 sie obudzil. a tak ogolnie widzialam te nasza nowa kruszynke w rodzinie i az mi sie plakac chce, ze moj synus nie jest juz taki malenki

taaaki duzy juz sie zrobil, nie chce jesc na rekach , kolos z niego jest, glowka twarda...
paula alez ty masz energii

szkoda, ze pospac nie moglas przez ten remont a wiadomo spania nigdy za wiele
vii witaj z powrotem
katoryba szczerze ci wspolczuje, domyslam sie, ze problemy z remontem przekladaja sie na zycie i generuja mnostwo konfliktow:/ ale skoro juz panele to blisko konca i zaraz bedzie po wszystkim!!!
marzena faktycznie przemily gest w tej restauracji. az sie buzia cieszy na sama mysl. mnie wszyscy wszedzie w kolejkach wpuszczali z brzuchem, w banku, na poczcie

a z tym seksem to korzystajcie bo pozniej to moze byc roznie niestety

ostatnio nawet plakalam mezowi, ze nic nie jest juz tak jak wczesniej

a i tak podziwiam, ze masz ochote, na mnie hormony dzialaly tak, ze nie chcialo mi sie no i w sumie maz jakos tak tez bal sie mnie z tym brzusiem
a i zamowilam mlodemu ubranko na chrzciny, spodenki na szelkach i bluzka z kolnierzykiem, kolor bialy/bez. no i nie wiadomo (jak to u nas) jaka bedzie pogoda wiec moze mielaby ktoras z was uzyczyc jakis sweterek lub cos w tym rodzaju na rozmiar 68? a jakies nakrycie glowy zakladac?