Groszek_Kokosowy
Fanka BB :)
Hania się spokojnie mieści
na końcu kąpania przed wyciągnięciem przewracam ją na kolanka i brzuszek i myję plecki i dupkę... w tym ona sobie siedzi i strasznie świruje
chlupie nóżkami jak szalona a ja nie muszę się męczyć i jej trzymać, bo na prawdę jest bardzo stabilna
chodzi głównie o to, że ona uwielbia być w wodzie i dzięki temu może spokojnie sobie chlapać... a jaką ma radochę jak się nad nią nachylę i ona nachlapie mi na głowę
zachowuje się jak taki przyczajony tygrys i udaje, że to nie ona
dzięki temu, że nie muszę jej trzymać sama z nią się super bawię
a żeby ją umyć to kucam koło wanny... niedługo nie będzie problemu bo wejdę do wanny i z Hania i mężem 
Emri a post to spisek niebios przeciwko mnie
Emri a post to spisek niebios przeciwko mnie