reklama

Mamy 2011

hejka ;)
ja też mam lenia strasznego dzisiaj a dużo ma spraw dzisiaj do pozałatwiania .... a jest tak duszno że nie wiem jak dam radę ....

E-v lekarza można zmieniać dwa razy do roku na 100 %, bo sama z tego korzystałam nie sądzę że dla maluszków jest inaczej . Ja polecam dr.Sędziak z Wyszyńskiego, przychodnia ma te plusy że osobnych pomieszczeniach są przyjmowane dzieci chore i zdrowe na szczepienia .... Pani doktor leczyła mnie i moje rodzeństwo (jak jeszcze chodziliśmy do pediatry) bardzo jest pomocna i ma duże doświadczenie .... mam nadzieje że przyjmuje na Wyszyńskiego jeszcze bo koniecznie zapisze tam mojego maluszka jak się urodzi ;)

kurde nie wiedziałam że już ta godzina spóźnię się do ginekologa ;p
 
reklama
helol

dzięki za wyjaśnienie co i jak z tymi słoiczkami:)co do fioletu to vii ma racje-lepiej nie ryzykować fioletowej twarzy na chrzcie
Ja też słyszałam że dwa razy w roku można bezpłatnie zmienić lekarza i pielęgniarkę środowiskową
Izuniek- może daj małej też wit.c, a dla pewności niech ją osłucha lekarz w konću dziś piątek, a weekend będziesz miałą spokojniejszy

Jestem dziś nieprzytomna, nie mogłam wstać z łóżka-kompletnie nie wiedziałam co się ze mną dzieje-zmierzyłam ciśnienie-strasznie niskie, kawa troszke pomogła ale szału nie ma. Jestem już po jednych zakupach i częściowym sprzątaniu mieszkania. Teraz chwila przerwy, trzeba zjeść coś słodkiego a potem znów przedchrzcinowy szał przygotowań
 
hej laski,

doskonale was rozumiem z tym leniem :/ ja się zwlekłam z łóżka po 10, aż mi wstyd za siebie ;) budziłam się co 15 min od 7 rano ale jakoś nie mogłam się zmobilizować do wstania. A jak wstałam to i tak mi się nic nie chce.

Co do odwiedzin teściów to mam nadzieję, że dadzą nam chociaż te 2 tyg. wiecie co innego odwiedziny jak ktoś wpada na 2 godz, albo z pomocą przyniesie zakupy czy gotowy obiadek a co innego 24h przez tydzień ;)

Co do Majki to jak widać się ciągle nie wykluwa...no i nie spełniła życzenia taty żeby była data 07.07

Ide zrobić jakąś mocną kawę, może się rozbudzę
 
Cześć dziewczyny:)

U nas trochę lepiej z kolkowymi sprawami. Nie wiem już co pomaga, bo stosujemy tyle różnych rzeczy. Ze spaniem też już lepiej, bo dziś w nocy tylko trzy razy wstawałam:). Kupiłam sobie tego rogala do karmienia i jakoś mam problem,żeby się z nim ułożyć wygodnie. Dodatkowo nie chciało mi się wyprać poszewki tego rogala i Jaśko dostał na twarzy wypryski jakieś.

Vii - my też do taj samej pani doktor zapisani jesteśmy. Była u nas na wizycie patronażowej:). Bardzo sympatyczna. Polecam.

Marzena - dziarsko się trzymasz w te upały:).Ostatnio często bywam z Jankiem w Twoich okolicach. Miałam nawet ochotę wstąpić do Ciebie, ale nie chcę Ci teraz przeszkadzać, a nie wiem, czy na spacerki teraz wychodzisz w taka pogodę.

Niestety nie nadrobiłam zaległości i przepraszam te, które pominęłam.

Miłego dnia laseczki:)
 
Zawalka - jak będziesz się kiedyś kręcić koło mnie to napisz smsa :) ja to generalnie staram się jak najczęściej wychodzić, żeby czas szybciej leciał więc często mnie nie ma. A na spacerek zawsze z chęcią. Dziś mam tylko jakiś dzień lenia ;)

e_v - jeśli uda ci się Majkę zaczarować i to serio dziś to normalnie przyjadę do ciebie i cię ucałuje :P
 
Marzenko - ojjj by się tak dało zaczarować - wykluje się w sobie znanym czasie:) hehe jak już pisałam dziewczynom co moja babcia mówiła..."poród i sr***a dopada znienacka" :)

My dzisiaj strasznie intensywny dzień...dopiero siadłam na chwilę - ale jestem bogatsza o dywan w salonie :) i o jedno ciasto co się piecze (sernik) i muszę skończyć torta...biszkopt juz upieczony..teraz krem i przekłądanie. Moja kumpela ma 30stke i co jak co, mam się nei pokazywać bez mojego tortu - na nic się zdały tłumaczenia, że już nei mam kiedy i że teście..nie i już:):):) ma być "mój" tort:) no nic więc zawzięłam się i robię:)

zmykam do kuchni...paaa
 
A ja juz po bioderkach wszystko dobrze kontrola 2 wrzesnia:)

Marzena Oj mi kazdy wrozyl na swieta a mala zrobila psikusa nie odwrocila sie i mialam planowana cesarke:) Dzidzia wie kiedy ,ma wyjsc:) tylko oby jak najszybciej hihi bo nie zazdroszcze po terminie czekac i czekac:P

no to teraz moge sie pakowac tylko kurcze za pozno pomyslalam o niani elektronicznej i ni ma, trudno bede musiala sobie poradzic bez:P
 
Ostatnia edycja:
reklama
jejku jak jest duszno...
ja po wizycie .... mam glukozę w moczu i na koniec ciąży przyplątała się cukrzyca .... ;/ nie jest to jeszcze pewne bo wcześniejsze wyniki miałam dobre tj. krzywą cukrową a teraz taki zonk ... dostałam glukometr pobadają mi cukier przez tydzień i zobaczą co i jak.... mam nadzieje że to nie to bo już myślałam że ominie mnie cesarka ...

jak tam ciężarówki znosicie tą duchotę ja dzisiaj padam a czeka mnie jeszcze podróż do zg ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry