reklama

Mamy 2011

reklama
hejka:)

nie bylo mnie kilka dni i mam nadzieje, ze sie stesknilyscie:) u nas z nowosci to to, ze mlody przechodzi kurs samodzielnego zasypiania i od piatku nie spal przy piersi:) a no i podalismy dzis synkowi 3 lyzeczki jabluszka i ladnie otwieral buzke i co najwazniejsze nic mu nie bylo. jak myslicie ile moge mu jutro dac znowu?

vii twoja zupka brzmi baardzo smakowicie. sama bym zajadala a checia:) mnie tez niedlugo czeka gotowanie pewnie:)

katoryba a ta piramidka to z netto?

wera a jak chrzciny sie udaly?

martini jeszcze raz dzieku za lozeczko. jelsli ci odpowiada to w srode kolo 20 bym do ciebie podskoczyla na krotkie ploteczki:) no i oddac lozeczko;)
 
Beti fajnie że Dawidek sam zasypia;) Ja Becikowi dałam najpierw kilka łyżeczek później pół słoiczka a teraz ile chce czasem zje pół słoika czasem cały różnie bywa. Zobaczysz jak mu smakowało to się upomni po jeszcze:D
 
hej, my wróciliśmy od lekarza. Delikatnie mówiąc jestem wk****. Nic konkretnego się nie dzieje, stan taki jak poprzednio czyli skurcze słabe i nieregularne, szyjka skrócona i tyle...mamy czekać. I jeszcze mnie wnerwia bo z uśmiechem "oj myślałem, że się pani przed terminem rozpakuje"

Beti - Dawidson dorasta, śpi bez cyca, wcina marchew, niedługo na piwo z kolegami pójdzie ;)

Katoryba - zapasy porobione, co prawda robiłabym jeszcze ale mam już zapełnioną całą zamrażalke ;) chyba, że ktoś ma miejsce w zamrażalniku wypożyczyć ;)

A do kina teraz to na pewno pójdę, jak nie chciała skubana wyjść w terminie to niech spada i teraz czeka aż ja pozwolę wyjść!
 
vii - książka dużo lepsza niż film (jak zwykle zresztą).
U nas ta kulka ledwo ledwo piszczy.
Banan z biszkoptami? Nie za słodko?
Ja tam staram się szukać mniej pryskane warzywka. Wystarczy wybrać się na Owocową i kupić u wiejskiej babuni. Wychodzę z założenia, że im mniej chemii tym lepiej. Wiadomo, że się nie uchroni przed tym ale ile mogę to mu tego zaoszczędzę.

Beti - tak z netto ta piramidka :) daj kilka łyżeczek więcej czyli to tak z pół małego słoiczka wyjdzie. A pojutrze może spróbuj marchewkę podać. Jak Dawido znosi tą naukę zasypiania? I jaką metodę stosujesz?

marttini - jak sprzęt się sprawdza? Ala pije z butli?

Marzena - masz rację - idź do kina :) Cierpliwości życzę ale pamiętaj, że to jak z końcem świata - nie znasz dnia ani godziny ;P
 
anias ale tobie to dobrze nad tym morzem:) a kiedy wracasz bo sie juz stesknilam:)

marzena oj ty bidulka:( nie martw sie bo przeciez juz jest bliziutko. a pilas te herbate z lisci malin bo ona miedzy innymi na skurcze. a do soboty jeszcze mnoostwo czasu wiec na bank sie rozpakujesz! to moze jutro dasz sie wyciagnac po poludniu na spacer?

katoryba tak wlasnie planuje, ze po jablku dam marchewke. jutro kupie. a co do metody to poczytalam "jezyk niemowlat" tracy hogg i bazuje na tym. karmienie-zabawa-sen (martini kiedys o tym pisala). w kazdym razie wypatruje oznak zmeczonia co u nas jest bardzo wazne bo jak sie zagapie do D. wpada w histerie ze zmeczonia a wtedy mi cisnienie skacze i ryje mi to psychike. jak widze, ze cchowa glowe, pociera oczka, ciagnie uszka czy ziewa to ide z nim do sypialni. glaszcze go, bujam troszke i spiewam kolysanki kilka minut. pozniej wkladam do lozeczka i dalej spiewam i dotykam po brzuszku czy glowce. po kilku minutach (czasem dluzej) jak sie wyciszy caluje mowie dobranoc i wychodze. wtedy sa 3 opcje: 1. szybko zasypia, 2. steka, gada sobie i powoli zasypia po 15-20min, 3. zaczyna ryczec:) jak ryczy to wchodze i znow spiewam, staram sie uspokoic choc jak mam dosc to poprostu wychodze zeby ochlonac. jak slysze, ze sie uspokaja to wychodze, zeby nie przeszkadzac. czasem te ryki trwaja godzine.

a no i dzieki laski za rady co do jedzonka. a i jak ktoras jeszcze nie zamawiala to z bobovity mozna dostac taki poradnik zywienia, sloiczek, probke kaszki, herbatki i mleka.
 
Udało mi się znaleźć chwilkę:)

Myślałam, że jak P. będzie na urlopie to będę miała więcej czasu dla siebie, a tu kiszka:(.

Vii - dzięki za grilla i odwiezienie. Było na prawdę miło:). P. żałował, że nie mógł być. Ja mogę Ci pożyczyć Grocholi "Kryształowy anioł". Teraz wiesz gdzie mieszkam, możesz wpadać kiedy chcesz. Zapraszam.

Madzioszka - a może Betka zostanie sławną divą operową i teraz sobie ćwiczy i będzie Ci później głupio:P. Mi dziewczyny (Betka i Hania) jakoś nie przeszkadzały. Chyba faktycznie tylko matkom się wydaje, że ich dziecko przeszkadza otoczeniu, a tymczasem innym jakoś to nie przeszkadza. Ja do tej pory nie byłam z Jaśkiem w sklepie od tamtych stresujących zakupów w Biedronce:).

Marzena - nie poganiaj Majeczki. Widać dobrze jej u Ciebie, ale wiem co teraz przeżywasz. Jasiek też był oporny i nawet sobie trochę ze mnie żartował z tym wcześniejszym odejściem wód.

Anias - ale i tak masz tam inny klimat, niż my tu. Zazdroszczę Ci tego morza.

Beti - czyli jednak trzeba było trochę poczekać z tym jedzonkiem. Ja nie mogę się już doczekać takiego karmienia łyżeczką Jasiurka. Dziś podczas obiadu Jaśko bacznie obserwował, jak P. jadł. Aż brwi marszczył, tak się skupiał:)

Miłej i spokojnej nocy:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry