pluszaczek
Zaangażowana w BB
hejka, widzę e tu już się ząbki pojawiają ale ten czas leci, a ja nadal czekam. Malutka wierci się jeszcze w brzuszku choć już spokojniejsza. W końcu wzięłam się za spakowanie torby do szpitala i tak sobie myślę czy coś się zmieniło przez te 4 lata, żebym czegoś nie zapomniała 
Podpowiedzcie mi czy dla maluszka coś trzeba np. pieluszki?
vii - piszesz o czynszu, my też się borykamy bo nam kredyt wzrasta co 2 miesiące ostatnio
co to będzie później, też będę musiała wracać szybko do pracy, ale póki co staram się o tym nie myśleć, zawsze sie jakoś poukłada 
Nasz synek wymyślił imię dla naszej dziewczynki
wszystko na to wskazuje że będzie Julka 
skierowanie do szpitala już mam ale póki się dobrze czuję to siedzę w domku.
Uciekam bo wysiedzieć nie mogę, miłego dnia.
Podpowiedzcie mi czy dla maluszka coś trzeba np. pieluszki?
vii - piszesz o czynszu, my też się borykamy bo nam kredyt wzrasta co 2 miesiące ostatnio
Nasz synek wymyślił imię dla naszej dziewczynki
skierowanie do szpitala już mam ale póki się dobrze czuję to siedzę w domku.
Uciekam bo wysiedzieć nie mogę, miłego dnia.
moim zdaniem nie ma co sie spieszyc, dziecko jeszcze zdarzy sie najesc "doroslego" jedzenia. a z tym Pralatem to o co chodzi?