Witajcie
Gogoja - wszystkiego dobrego dla Was

. Ładny dzień sobie wybrał Błażejek na urodziny

.
Emri - współczuję takiego rachunku za ogrzewanie. Też kiedyś tak niemile mnie zaskoczyła opłata za c.o. jak wynajmowaliśmy mieszkanie w Sulechowie. Było niedopłaty 1800zł. Musieliśmy pożyczyć od rodziców. Ale najlepsze z tego wszystkiego było to, że bardzo oszczędzaliśmy c.o. i odkręcaliśmy minimalnie kaloryfer w pokoju i łaziliśmy w grubych swetrach, a i tak tyle do zapłaty było. Teraz też się spodziewałam dużej niedopłaty, bo całą zimę siedziałam w chacie i nie żałowałam sobie ciepełka (w końcu ciąża ma swoje prawa), a tu miła niespodzianka - jeszcze zwrot kasy będzie

.
Mysza, Marttini, Szczęśliwa - fajnie, że macie już przedszkolaki w domu

Ciekawe jakie wrażenia będą po pierwszym dniu. Ja cały pierwszy dzień w przedszkolu płakałam, ale kiedyś było inne podejście do dzieci i teraz na pewno wrócą Wasze pociechy z uśmiechem na buzi
E_V - jak tam samopoczucie przed Wielkim Dniem? Stresujesz się?
Beti - śnił mi się dzisiaj Dawidek

. Bawił się klockami z Jasiem i mówił jak stary, a potem wstał i powiedział, że musi już lecieć i wtedy Jaś się rozpłakał, ale nie tylko we śnie, bo w sumie obudził się na karmienie i później przez dwie godziny nie chciał spać.
Miłego dnia wszystkim
