reklama

Mamy 2011

dzień dobry :)
gogoja gratulacje!!! zdrówka dla Was :)
widzę że ode mnie i zawalki się zaczęło rodzenie parami ;))
szkoda tylko że się już skończyło :(

martini, mysza, szczęśliwa - gratulacje dla Mam że ich dzieci to takie dzielne przedszkolaki :)

miłego dnia dziewczynki :*
 
Ostatnia edycja:
reklama
no i Witaj szkoło:) przywitała nas nowa Pani-szok dla wszystkich bo nic o zmianie nie wiedzieliśmy.Jest młodym nauczycielem więc może to lepiej bo jej się chce a z drugiej ...nie wiem czy dobrze dzieci do 4 klasy przygotuje. Czas pokaże:-)

pamiętam pierwszy dzień Bartosza w przedszkolu ,zapłakana do pracy szłam a z pracy 5 razy dzwoniłam by spytać jak Bartuś. Dla mnie to był większy szok niż dla niego;-)
gogoja-gratulacje:)
zapowiada się ładny, ciepły dzień...miłego więc
 
Wszystkim nowonarodzonym - dużo szczęścia w życiu :-)
Wszystkim miesięczniakom :-) Żeby ich mamy mogły pospać :-D

Vii - łezka w oku się zakręcila jak zobaczyłam szafeczkę z imieniem i nazwiskiem :-) Babeczka w przedszkolu od razu do Mikiego że zawsze będzie pierwszy na liście :-) zobaczę co dalej jak o 14.30 pojadę po niego :-)

Szczesliwa - no zobacz jakiego dużego masz przedszkolaka :-)

Martini - masze chłopaki to pewnie zawojują przedszkola:-D

A ja dziś nie ten przycisk nacisnęłam :-D i przeczytałam nasze początki :-D Vii - jakoś teraz kopniaki czuła :-D

Pozdrawiam i ide dalej szukać miejsca do 14 :-D
 
Witajcie:)

Gogoja - wszystkiego dobrego dla Was:). Ładny dzień sobie wybrał Błażejek na urodziny:).

Emri - współczuję takiego rachunku za ogrzewanie. Też kiedyś tak niemile mnie zaskoczyła opłata za c.o. jak wynajmowaliśmy mieszkanie w Sulechowie. Było niedopłaty 1800zł. Musieliśmy pożyczyć od rodziców. Ale najlepsze z tego wszystkiego było to, że bardzo oszczędzaliśmy c.o. i odkręcaliśmy minimalnie kaloryfer w pokoju i łaziliśmy w grubych swetrach, a i tak tyle do zapłaty było. Teraz też się spodziewałam dużej niedopłaty, bo całą zimę siedziałam w chacie i nie żałowałam sobie ciepełka (w końcu ciąża ma swoje prawa), a tu miła niespodzianka - jeszcze zwrot kasy będzie:).

Mysza, Marttini, Szczęśliwa - fajnie, że macie już przedszkolaki w domu:) Ciekawe jakie wrażenia będą po pierwszym dniu. Ja cały pierwszy dzień w przedszkolu płakałam, ale kiedyś było inne podejście do dzieci i teraz na pewno wrócą Wasze pociechy z uśmiechem na buzi:)

E_V - jak tam samopoczucie przed Wielkim Dniem? Stresujesz się?

Beti - śnił mi się dzisiaj Dawidek:). Bawił się klockami z Jasiem i mówił jak stary, a potem wstał i powiedział, że musi już lecieć i wtedy Jaś się rozpłakał, ale nie tylko we śnie, bo w sumie obudził się na karmienie i później przez dwie godziny nie chciał spać.

Miłego dnia wszystkim:)
 
ej no ale sen smieszny:) ale z tym gadaniem to jeszcze dluuga droga;)

emri wspolczuje!!! nawet sobie nie wyobrazam jak musisz byc wkurzona. ale w sumie to chyba nawet sobie wyobrazam:) bo dwie zimy temu mieszkalismy w kamienicy i mielismy grzanie elektryczne. zima byla sroga i po miesiacu przyszedl rachunek za prad na 1500 zl. musielismy isc po prosbie do rodzicow:/
 
Hejo:)

Gogoja gratulacje!!!

Zawalka, Beti my w tamtym roku mieliśmy zwrot, bo cały sezon oszczędzaliśmy. Jak przyszedł zwrot, to od razu naliczyli mniejszą zaliczkę na c. o., a w zimę tak naciągnęliśmy dopiero po narodzinach Fila, bo do stycznia było mi bardzo gorąco;) No i wyszło, niska zaliczka+grzanie na maxa=1000 zł w plecy...my musimy sami narzbierać, ale już nie wiem skąd tą kasę wytrzasnąć:/ Niedługo to chyba komornika będziemy gościć u siebie...

Ja coś tam mam na zimę, ale brakuje mi czapek na jesień, body i jakiś bluzeczek większych. Na szczęście zgromadziłam kurtki:) No i pierwsze buty w tym roku dla Fila będzie trzeba:)

Izuniek dzisiaj płąciłam za żłobek, 277 i jakieś grosze. Nie ma jeszcze uchwały, więc ten miesiąc bez zmian. Wy zapłacicie podstawę+zjedzone żarełko. Ale płąci się z góry tak jak piszesz, u nas ta niewykorzystana część za jedzenie przechodzi na kolejny miesiąc.
 
Marzena - faktycznie w tym miesiącu przyda się Wam kasiorka hihi tyle okazji do jej wydawania, że ho ho! ;) A jak tam wizyta pielęgniarki? :>
Anias - młoda nauczycielka, tzn. prosto po studiach czy z jakimś już dorobkiem? :> Twój uczniak chodzi do SP 18?
Mysza - i jak Ci się udało przetrwać do tej 14? :P Miki pewnie dużo już Ci opowiedział hihi
Emri - ja wiem, że wrzesień jeszcze po staremu liczony, a w Gazecie Lubuskiej coś wczoraj pisali o finansach żłobkowych. Czy Wy też musieliście przeznaczyć na żłobek "2 duże śpiochy" ? bo się zastanawiam jak rozumieć słowo "duże"; ileś rozm. większe??
 
Izuniek-mój uczniak do sp14 uczęszcza, nauczycielka ma za sobą łącznie 1,5 roku pracy w przedszkolu i szkole . Mam nadzieję,że będzie dobrze dzieci prowadziła:)

Beti-spokojnie:) jak się spotkamy to się rozliczymy:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry