reklama

Mamy 2011

Hej
Emri - bardzo dobrze napisane :-) Polecam - juz nawet podejść do szpitala i zobaczyć co gdzie jest :-) Jak coś - to zawsze pomożemy :-) i wyjaśnimy co i jak :-)

Jedyne co najważniejsze - żeby tata wiedział co się będzie działo dookoła :-) I chciał być z tobą :-)
 
reklama
Witajcie zielonogórzanki :)

Czy można się do Was przyłączyć???
Mam termin na 7 kwietnia i też planuję rodzić w naszym szpitalu ze względu na oddział dla noworodków i mojego prowadzącego. Dzisiaj wizyta strasznie się boję, ale głęboko wierzę, że tym razem wszystko dobrze się skończy i uściskam moją upragnioną dzidzię :). Buziole dla Was
 
Witajcie zielonogórzanki :)

Czy można się do Was przyłączyć???
Mam termin na 7 kwietnia i też planuję rodzić w naszym szpitalu ze względu na oddział dla noworodków i mojego prowadzącego. Dzisiaj wizyta strasznie się boję, ale głęboko wierzę, że tym razem wszystko dobrze się skończy i uściskam moją upragnioną dzidzię :). Buziole dla Was


Witaj :-) spokojnej wizyty :-)

Ja po swojej wiem że moje na spokojnie to chyba nie usiedzi... szalało po ekranie :-)i znów termin się przesunął :-D

Pozdrawiam
 
Cześć dziewczyny:)
Aligator trzymam za Was kciuki!
Myyszaaa u Ciebie dzidzia szaleje po ekranie,a u mnie myśliciel...ostatnio na usg trzymał się za głowę:)

A i Aligator daj znać jak tam po wizycie!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam nową Koleżankę :-) koniecznie daj znać jak po wizycie :tak:

ja od 3 dni przeziębiona jestem, ale na szczęście dzisiaj jest już trochę lepiej...w dodatku wczoraj miałam pogrzeb taty najbliższej mi kuzynki...

ja kolejną wizytę mam dopiero 20 września i już nie mogę się doczekać... oby z mała wszystko było dobrze...bo znowu zaczynam panikować :no:
 
Hej, ja już po wizycie:biggrin2:
Maluszek ma się bardzo dobrze macha rączkami, nóżkami i nawet nam pokazówe zrobił włożył prawego kciuka do buzi. Tak się cieszę, bo strasznie się bałam tej wizyty.

Następna wizyta za miesiąc a wcześniej test genetyczny papa

emri, myyszaa to widzę, że te nasze dzieciaczki to jakieś cyrkowe :)

vii- trzymam &&& za 20 września, będzie dobrze :)
 
Vii - trzymaj się ciepło :-) i nie martw się nawet się nie obejrzysz a 20 będzie :-D Ale kobietko ty już ruchy czujesz :-D jak ja Ci zazdroszczę :-D

Aligator - cyrkowcy bo jeszcze miejsce mają :-D Pomyśl co to będzie za kilka miesięcy :-D
 
Aligartor super, że wszystko dobrze :-) zazdroszczę pokazu, bo moja Papryczka te pierwsze usg przesypiała, leniwa jakaś (chyba po tatusiu ;-)), ostatnio tylko machała nóżkami...

a co do ruchów, to wiecie co ja nadal nie wiem czy to ruchy... spodziewałam się jakiegoś bolącego jedno znaczącego kopniaka (może z jakimś okrzykiem "hallo to ja" :rofl2:), a tymczasem czuję takie jakby puknięcia... hmm nie wiem jak to nazwać... jakieś takie bączki, wzdęcia od środka... tylko czuje je mniej więcej w tym samym czasie w ciągu dnia i przeważnie w tych samych okolicach brzucha... więc może to tylko jelita i jakieś duże wzdęcia (ale nie wychodzą na zewnątrz :rofl2:) ja już sama nie wiem...

świruje... ale staram się nie dopuścić żadnej czarnej myśli do głowy, że coś z Papryczką może być nie tak...

a wiecie co tak swoją drogą to wszędzie gdzie tak sobie patrzę na forach, czy u znajomych dziewczyn, które mają terminy na koniec albo początek roku to mają mieć chłopców... co ta moja biedna Papryczka będzie z tymi chłopami robić ;-) a mąż nadal jak ktoś zapyta "co będzie" mówi "CHYBA dziewczynka..." ehh naiwniak ;-) nadal wieży, że siła woli zrobi z niej chłopca... :rofl2:

ale się naprodukowałam :-D
 
reklama
vii coś mi się wydaje, że to nie flaczki tylko Twoja papryczka tak delikatnie Cię muska;-). Raczej jestem tego pewna:-D

Och Ci faceci, mój też wczoraj chciał wymusić od lekarza, że to chłopak,,,aż lekarz zblizył maleństwo i mówi "jeszcze nie widać":-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry