Witajcie kochane
A nas nie było

zrobiłyśmy sobie z małą kilka dni wakacji u mojej mamy

było super - Gabrysia zadowolona (bo cały czas w centrum uwagi) mama zadowolona, bo odpoczęła i babcia zadowolona, bo ukochana jedyna wnuczka ją odwiedziła

czyli same plusy. Jednak wszędzie dobrze ale w domku najlepiej
Ja też do paru dni walczę z przesileniem wiosennym - ale niestety często przegrywam tą nierówną walkę

i ratuje mnie tylko kofeina

Ale nie dam się

a co

Pogada piękna - to ładujemy baterie na spacerkach
siwa - wow 3 miesiące i siada

Wasz maluszek idzie jak burza. Gabi zaczęła przygode z siadaniem jak miała 5 miesięcy, ale za to teraz ma 7,5 miesięcy i już na gogi się rwie

chyba nadrabia
Marzena - super, że weekend udany
Beti - powodzenia i "połamania pióra"
outstanding - chętnie się kiedyś dołączę - dajcie znać

koniecznie
Izuniek - trzeba być dobrej myśli - wiele takich zmian znika z wiekiem po prostu
zawalka - no właśnie kręcę się w kółko po Leśnym :/ oszaleć można po godzinie (nie mówiąc o trzech) szukam nowych szlaków
