Hej ho,
wczoraj młoda szalała "tylko" do 21... W nocy krzyczała przez sen... Na szczęście gorączki od 48h brak, katar w zaniku, tylko gardło czerwone i kaszel pozostały...
Minesota - mężu poszedł po szpitalnym leczeniu Leny na rozeznanie w sprawie inhalatora i wrócił z zakupem (jak to facet). Kupił w medycznym sklepie... Teraz pediatra mogła specjalne krople zapisać...
Szcześliwa - nie wiem czy u każdego lekarza można pożyczać, nasza nie proponowała tego nigdy...
Beti - co do kup po mm, u nas standardem były dwie na dobę, przy antybiotykach idzie ich więcej.
Siw@ - tak jak radzie Beti, umów się do poradni laktacyjnej

babka fachowo oceni Twoją dietę i mleko, z pewnoscią coś poradzi!
Marzena - ja bym chciała, żeby czasami to Lena wypolerowała podłogi...
Cosa - homeopatyczny spray Euphorbium jest na katar, można go w ciąży używać, więc może i przy karmieniu też...
Vii - nasza panna reaguje na swoje imię, ale ostatnio rzadziej, więc może to taki etap "olewactwa", gdy ktoś woła?

Nie panikuj!