Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
CORTINA synuś śliczny!!!Jaką ma buźke brązowiutką:-)
A mnie dopadła gradówka oka/Masakra,boli,oko spuchnięte.ehhh...ale jutro albo w sobote wyruszamy z mężem w góry na weekend na odpoczynek
Marciami, mnie z kolei szyli po porodzie w sulechowie i bolalo strasznie. co do loyska po narodzinach sebka to zrobili to za mnie, tzn nie musialam go rodzic, lekarka nacisnela brzuch i samo wyskoczylo
askkle dasz radę Ciekawa jestem czy będziesz mieć dwa wkłucia czy trzy. Ponoć teraz robią już 3 i nie można cytryny. Ja i tak nie miałam, ale tak słyszałam, ze niby cytryna może fałszować wynik. A ta glukoza paskudztwo :/ Chodź dla mnie w takich badaniach to najgorsze jest wczesne wstawanie i to bycie na czczo tyle czasu :/
wiesz co, ja miałam dwa tylko, bo w Synevo (nie wiem jak w innych laboratoriach) patrzą jak opisał badanie lekarz na takim jakby skierowaniu/zleceniu do badania. I u mnie było, ze badanie glukozy po 2h/75 mg Ale jak ja czekałam na drugie wkłucie to była też dziewczyna w ciąży, która z kolei miała 3...i biedna poszła raz, po godzinie drugi, a po dwóch trzeci ... :/ Ja już po tych dwóch, mimo, że pielęgniarka super to i tak miałam siniaka dwa dni.
A dzisiaj mi trzy próbki pobrali Normalnie honorowy dawca
Marciami ja chyba pojde do medici bo tam nigdy nie mam siniakow, a po synevo zawsze...
Nie znosze igiel, a pobierania krwi tym bardziej...a dwa trzy razy jednego dnia to juz za duuuuzo, zdecydowanie za duzo...