@zozzolka to dobrze, że troche Ci sie polepszyło. Ty biedna już sie swoje nacierpiałaś w tej ciąży. Co chwile jakieś dolegliwości. Oby było już spokojnie. Mi sie 2 dni temu śniło, że córke urodziłam, a jak patrzyłam do łózeczka na dziecko to byłam pewna, że to chłopiec, ale siostra mi kazała pampersa ściagnac i zobaczyc, że to dziewczynka. Byłam załamana haha.
@porannakawa serio? jejku... A jak szafki wiszące w kuchni mam umyć, to tez nie moge, bo trzeba rece miec w górze przeciez... No przyznaje firme sprzątającą na pewno Bóg opuscił. Tyle kasy, hahaha. Brak słów. I dzieki za instrukcje apropo mrozenia pokarmu ;-)
@quchasia tak wiem, o tym przegrzewaniu dzieci tyle sie słyszy, że bardzo dużo matek to robi, a to źle... Moja babcia to by mi kazała dziecko zawinąć w koc, i lozeczko koło kaloryfera postawic, żeby nie zmarzło. Ale nie nie, łóżeczko bedzie od mojej strony łózka czyli z daleka od kaloryfera! A co do spania na kanapie. Kurde ja już mam dość tej kanapy na której musze spać u tesciowej. Chce do mojego wielkiego łoża już!!
@Gosia25 Ty kucharko/cukierniczko. Zapraszam na etat do mojej kuchni. Płace złotem, haha. One mi tu o ciastach z kremem piszą... Ja nawet brytfanki nie mam w mojej nowej kuchni, ani miksera i tych wszystkich sprzętów. Za to mam elekryczną tarke do warzyw i pewnie i tak jej nigdy nie użyje, haha. Ale tesciowa mi oddała, bo sama też nie używa. Fajnie, że gdzieś sobie możesz wychodzić z kolezankami. Zazdroszcze szczerze. Ale ja dziś jade z moim G i jego siostra do fryzjera. Tzn on bedzie zajmował krzesło klienta, bo już tak zarósł, że wyglada jak lew jak potrząsnie głowa, hih.
@dzag82 nawet nie pomyslalam o tym, że mogłabys nas zakłaniać do zakupu tego produktu, hihi. Fajne cuś wymyslili, ale ja sie chyba pociesze moim elektr laktatorem i bede przelewała, nie mam kasy na takie wydatki, do domu jest co kupować, wręcz lista nie ma konca.
@Betix31 przyzwyczaisz sie do tego stawiania brzucha. Ja bym juz sie zmartwiła chyba, gdyby cały dzien nic nie było... Ja tez miałam coś problem, żeby napisać tu odpowiedz, pomimo, że na lapku jestem teraz.
@.szkrabek fajna sąsiadka. Pediatra blisko to skarb na pewno. Zawsze chociaz na dworze w biegu mozna o cos zapytac, mhm. Ciekawe co mi tutaj powiedzą o tym odcinaniu pępowiny. Napisze Wam we wtorek po wizycie u ginki, bo na pewno o tym wie.
@marcysiaa83 daj znać po wizycie co i jak.
@Kika7878 nooo toś pospała. Ja w sumie nie wiem co z tymi paznokietkami. Teściowa z kolei mówiła, żebym nie obcinała dziecku tylko obgryzała.. Dziwne. Hmmmm, kiszona kapusta powiadasz? jejku smaka mi narobiłaś!
W ogóle dzisiaj sama siebie zaskoczyłam śniadaniem. Zrobiłam sobie kanapki z masłem i dżemem wiśniowym + parówka na ciepło. I wszystko łączyłam razem w ustach. Smak dziwny ale aż mi sie uszy trzęsły haha. Na obiad nie wiem co mam, teściowa coś tam świruje na kuchni. Jeszcze troche i G wróci z pracy to musze sie w koncu ogarnac. Ale zgaga mnie piecze... To pewnie po sniadaniu, już wytrzymać nie moge! Najchetniej poszłabym spać tak szczerze, no ale nie moge. G coś mówił, że trzeba za roletami sie rozejrzeć, bo w duzym pokoju i sypialni koniecznie jako pierwsze muszą zawisnąć rolety, bo jak wieczorem sie swiatło zapali, to z bloku na przeciw wszyscy beda widzieli co sie u nas dzieje, bo blok nasz jest niżej, a oni na górce. Chyba nie moglabym sie skupić nawet na leżeniu w łózku, haha. Ale ten mój mały wojownik kopie i skacze mi po brzuchu. Az co jakiś czas mi tam coś strzyka, normalnie dźwiek jak strzyk w kolaniu, a to w brzuchu. Znalazłam też kilka ofert w miare nowych lodówek na uzywanym ebayu. Może podzwonimy dzis tam albo nawet pojedziemy obejrzeć, bo to w okolicy, ale najpierw G bedzie musial fotki zobaczyc czy w ogole sie oplaca.