Gosia 25
Fanka BB :)
Alfabeta witaj ponownie i milo ze sie odezwalas
Ja tez tak mam ze powiedzieli ze dziewczynka bedzie w 20tyg pozniej mialam prywatnie w 3d i mowil ze chlopak a na koniec badania ze jednak dziewczynka ale mial taki sprzet ze szkoda gadac tylko sie wykosztowalam niepotrzebnie bo to zadne 3d nie bylo i lekarz jakis do d**py ale ja mam wszystko na dziewczynke naszykowane bo dostalam noiwa wyprawke od meza sis bo miala miec dziewczynke a urodzila chlopca
wiec ja tylko troche dokupilam i ciesze ze sie bedzie dziewczynka ale jak sie chlopiec urodzi to tez bede sie cieszyc najwyzej maz pojedzie kupic nowe ciuszki i tyle
aby zdrowe bylo malenstwo nic wiecej sie nie liczy jaka plec przynajmniej dla mnie
Mi tesciowka ugotowala zupke pomidorowa pozniej drugie zrobi a ja tylko odkurzylam i przespalam sie tam ze 25min bo wczoraj do pozna z nia siedzialam a za pol godz po Maje lece pogoda paskudna zimno pada co chwile ale coz Londynu uroki
pozrdrawiam
Ja tez tak mam ze powiedzieli ze dziewczynka bedzie w 20tyg pozniej mialam prywatnie w 3d i mowil ze chlopak a na koniec badania ze jednak dziewczynka ale mial taki sprzet ze szkoda gadac tylko sie wykosztowalam niepotrzebnie bo to zadne 3d nie bylo i lekarz jakis do d**py ale ja mam wszystko na dziewczynke naszykowane bo dostalam noiwa wyprawke od meza sis bo miala miec dziewczynke a urodzila chlopca
wiec ja tylko troche dokupilam i ciesze ze sie bedzie dziewczynka ale jak sie chlopiec urodzi to tez bede sie cieszyc najwyzej maz pojedzie kupic nowe ciuszki i tyle
aby zdrowe bylo malenstwo nic wiecej sie nie liczy jaka plec przynajmniej dla mnie
Mi tesciowka ugotowala zupke pomidorowa pozniej drugie zrobi a ja tylko odkurzylam i przespalam sie tam ze 25min bo wczoraj do pozna z nia siedzialam a za pol godz po Maje lece pogoda paskudna zimno pada co chwile ale coz Londynu uroki
pozrdrawiam
ale jak patrzę na centyle to jest dokładnie w 50 centylu, więc średniak... choć juz ta waga mnie przeraża... niech wychodzi za tydzień już i będzie spokój 

ja bym zamarzła, a po takiej nocy przy otwartym oknie zaraz bym gardło chore miała i katar z nosa.
. Najgorsze jest to ze malz ma jutro spotkanie rano a ja mam wizyte u mojej poloznej wiec bede musiala go takiego chorego ciagac ze soba ale nie mam wyjscia :-( Nikomu chorego dziecka i tak nie zostawie . Pojechalam po ta cholerna zarowke ;-) takze dzisiaj mam nadzieje bez "jaj" bedzie.
.
.
.