Hej laski,
no ja się dzisiaj nieźle zeschizowałam, że to już. Nie wiem, na noc ręcznik sobie pod d.. położę

Skurcze mam jakieś dziwne, takie mocne twardnienie połączone z bólem. Dzieci zdecydowanie mniej ruchliwe, wręcz powiedziałabym że na palcach policzyłabym ruchy Gucia. Shit. Rozmawiałam z lekarzem, mam powtórzyć badania i sprawdzić, czy nie jest gorzej. Jakby było gorzej to od razu rozwiążą mi ciążę, "ale na razie proszę się nie martwić". Jakby to było możliwe... ECH mówię wam
Jak wam puchną nogi to równomiernie? Bo mi jedna spuchła jak nie wiem, aż rwie i nie schodzi ta opuchlizna nic, a druga mniej. Obie za to spuchnięte po całości ponad kolanem aż

Nie wiem, boję się, w kontekście tego białka. Ciśnienie w porządku na szczęście. Ale trochę mi niedobrze było też dzisiaj (jakby mdłości znowu). Ewidentnie szykujemy się do porodu… nie ma co… ale bardzo bym chciała chyba grudniowy termin jednak
OlaSzy - ale fajnie! Też bym chciała znać datę i godzinę

Super, że już się możesz uspokoić. Zazdrość
Dobranoc, ludki. Postaram się zasnąć, chociaż wiem, że lekko nie będzie. Ciekawe, czy wstanę jutro bardzo opuchnięta..