quchasia
Fanka BB :)
kurcze dziś w nocy tylko ja spac nie mogę.. od popołudnia męczy mnie brzuch.. nie jakoś mocno, ale męczy, już wyleżeć z nim nie mogłam, więc wstałam- zjem banana, napiję się wody.. dziś mam dużo załatwiania, chyba jednak maż nie pójdzie do pracy tylko będzie ze mną jeżdził, bo te skurcze mogą coś zwiastować myślę, jak trwają od popołudnia.. zobaczymy co ktg pokaże, bo jest na dzisieszej liscie
AsiaK trzymaj się:*
Marcysiaaa Ty też:*
AsiaK trzymaj się:*
Marcysiaaa Ty też:*



mam nadzieję, że będę mogła normalnie w domu czekać na poród...nie chce tam
za dobrze się czuję, z młodą też w porządku, więc nie wiedzę sensu, ale niestety decyzja należy do lekarki dyżurującej, a widziałam, że dziś niestety jest taka wredna baba