Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

. Pięknie nam wyszły. Pomysł oczywiście ściągnięty z internetu
, ale wykonanie nasze: moje i Tymka. Jutro dorobię zawieszki i wezmę się za coś innego. Jeszcze wieniec z orzechów włoskich na mnie czeka, zimowe miasteczko na okno do pokoju Tymka, gwiazdki papierowe do powieszenia w oknach, i jeszcze się coś wymyśli. Zastanawiam się kiedy choinkę ubrać, żeby nie za wcześnie, ale też żeby ja w ogóle zdążyć ubrać...
. To straszne, jak rodzice mogą manipulować dzieckiem
. No dobra, nie manipulować, tylko dogadywać się z nim...Ah i to chyba auliya opowiadała albo Kika, że usłyszała takie jakby otwieranie butelki i nagle wody poszły - ja dziś poszłam do toalety i własnie coś takiego usłyszałam i jedna myśl w głowie "jezu nie teraz - jajka się jeszcze gotują na kolację!" - Buhahaha no ja to mam posrane w tej głowie jednakWody nie odpłynęły, ale nie wiem skąd ten dźwięk
bo na pewno ze środka... ;-)

nie lubię! Przeszywa mnie też ból w kroczu, nie mogę się już wygodnie ułożyć...
Najgorszy ten krzyż, aż sobie skurcze z krzyża przypomniałam
a to dopiero pikuś w porównaniu... aż wstyd porównywać...
Śliczna malutka! Gartulacje z całego serducha 
A co do literatury, to jeszcze tą książkę polecam: Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły - Faber Adele za 31,49 zł | Książki empik.com . Dla rodziców starszych dzieci, nie niemowlaków. Tak proste "sztuczki", że aż się czasem śmiać chce, że się samemu na nie nie wpadło. Przetestowałam kilka na Tymku - działały. To straszne, jak rodzice mogą manipulować dzieckiem
. No dobra, nie manipulować, tylko dogadywać się z nim...
I jej odpowiednika Jak mówić by dzieci chciały się uczyć. Ogólnie pozycje fajne, ale napisane takim językiem, że mnie osobiście trochę wkurza... ale rzeczywiście pomysłów i patentów jest sporo
u nas w UK tak wiało i wieje nadal ze masakra
spać się nie dało. ... jeszcze jacyś mlodociani wwcale w nocy chyba z imprezy i krzyczeli za oknami to i mój pies musiał pokazać że pilnuje domu i tak szczekają ze myślałam że jak zwleke się z łóżka to komuś krzywdę zrobie:-( wczoraj miałam taki dzień ze praktycznie cały przespalam
jeszcze tak mi się w życiu dobrze nie leżało w lozku;-) boje się ze nie będę miała siły wstawać do małego jak teraz mam taki problem ze snem
dziś mam wizytę u położnej wiec pewnie zmierzy brzuszek, ciśnienie coś pogadamy i pewnie tyle.... szkoda ze w UK nie ma po 20 tyg. Juz USG
bo jestem bardzo ciekawa co tam u synka, dowiem się po narodzinach dopiero
w sumie to bym chciała tak jakoś przed terminem urodzić ale z tego co wy tutaj wyprawiacie tzn schody, mycie okien, prasowanie na kolanach itp. To raczej się nie nastawia m na szybszy poród ;-) miłego dnia :-)