reklama

Mamy lipiec 2013

moonaza, to fajowo, jest tu parę dziewczyn z okolic katowic :tak::-) Basia nie miała problemu z napięciem, więc nie pomogę, ale może poczekaj jak reszta dziewczyn się wypowie :tak:
 
reklama
Mikołaj miał /ma napięcie osiowe , widać to było jak leżał na pleckach to krzywił się w lewą stronę. Od tego prawdopodobnie zachowywał się tak jakby miał kolki- prężył się i płakał. Chodzimy do fizjoterapeuty raz w miesiącu i pokazuje nam ćwiczenia które sami wykonujemy w domku.
 
Wlasnie sie zastanawiam lo co chodzi z tym napieciem. U nas nie ma z tym problemu no chyba ze to tylko moja opinia bo moi znajomi ktorych dzieci maja zwiekszone napiecie tez mysleli ze wszystko ok, a po wizycie u neurologa okazalo sie ze jednak nie. Takich znajomych mam kilku. Nie wiem...
No to kilka nas tu slazaczek jest.

Wlasnie maly mi wisi na cycu mimo ze o 20 zjadl 280ml mleka z kaszka (daje mu od jakiegos czasu na noc zeby sie przyzwyczajal) Ciezko cos widze te odcycowanie.
 
No i udało mi się usiąść na chwilkę żeby postukać w klawiaturę:-) Mały śpi, ja piję kawkę , zupa się gotuje, czyli nowy dzień miło rozpoczęty.
Dużo słońca dla wszystkich :-D
 
Przyznac sie dziewczyny ile paczkow zjadlyscie? Ja 3 :szok: ale to bylo rano wiec mam juz z glowy, dawno spalone hihi

Maly spi, duzy sie bawi... szok taki spokoj. Cos czuje ze to cosza przed burza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry