malgosiaaaa
Fanka BB :)
Hej hej!
Noc moja w końcu trochę przespana, za to P co godzinę się budził do Zuzu
dzisiaj zarządziłam zmianę - zbyt duże zmęczenie materiału
I jak się trochę chociaż wyspałam to i humor lepszy i spojrzenie na świat inne...
Dziewczyny ogólnie dziękuję za pocieszenie! Co do nowego domu, to ja się tam wprowadzę już czuję na wiosnę. Teraz to mam puste ściany czyli tzw. stan developerski i na dodatek brak ekipy remontowej. Już trzy wyrzuciłam - partacze! Mąż mnie wkurza regularnie, ale za dzisiejszą noc wybaczam wszystkie poprzednie wybryki
Tuśka - GRATULUJĘ! Pierwsze koty za płoty, z każdym dniem będzie lepiej! A później zobaczysz jak się Mikołaj będzie w domu nudził, bo zabawek i dzieci będzie brakowało
i wtedy będziesz mega kreatywna
My w piątek mamy dzień dziecka i znów trzeba wysilić głowę, żeby zapewnić właściwe ubranie do żłobka (już dostałam maila ze wskazówkami):-)
Musisz koniecznie wrzucić zdjęcia na BB z urodzinek! Ciekawa jestem jak te nasze maluchy będą dmuchać świeczki:-)
a co to znaczy, że masz nadzieję, że na krótko wracasz do pracy? czyżby baby boom??
btw dziękuję za ofertę i nie zdziw się jak napiszę;-)
Viv - powiem Ci szczerze, że właśnie się zastanawiałam czy Mała Zu może zjeść arbuza, dodałaś mi odwagi! A dżem jaki? domowy czy sklepowy?
Prija - Jakże Ci zazdroszczę tych wakacji, jedziecie z całą rodzinką czy tylko we dwie? Ciekawe jakie tam Juleczka będzie minki robić:-) Mała Zu jak weszliśmy na molo to wydała z siebie okrzyk "ŁO!" śmialiśmy się przez dwa dni z tego:-)
Dziewczyny wczoraj P wracał do domu 2,5 godziny, bo wypadek nbył po drodze, a dziś się zanosi na jeszcze gorszy scenariusz w związku z obchodami 25 lecia wolności. Już mam nerwa jak o tym pomyślę... Czy nie można tego przenieść na weekend? KOSZMAR! Pociesza mnie tylko fakt, że do weekendu z każdym dniem bliżej, a ma być super ciepło!!
O matulo, jak się rozpisałam! na cały dzień starczy
Miłego Kochane!
Noc moja w końcu trochę przespana, za to P co godzinę się budził do Zuzu
I jak się trochę chociaż wyspałam to i humor lepszy i spojrzenie na świat inne...
Dziewczyny ogólnie dziękuję za pocieszenie! Co do nowego domu, to ja się tam wprowadzę już czuję na wiosnę. Teraz to mam puste ściany czyli tzw. stan developerski i na dodatek brak ekipy remontowej. Już trzy wyrzuciłam - partacze! Mąż mnie wkurza regularnie, ale za dzisiejszą noc wybaczam wszystkie poprzednie wybryki
Tuśka - GRATULUJĘ! Pierwsze koty za płoty, z każdym dniem będzie lepiej! A później zobaczysz jak się Mikołaj będzie w domu nudził, bo zabawek i dzieci będzie brakowało
Musisz koniecznie wrzucić zdjęcia na BB z urodzinek! Ciekawa jestem jak te nasze maluchy będą dmuchać świeczki:-)
a co to znaczy, że masz nadzieję, że na krótko wracasz do pracy? czyżby baby boom??

btw dziękuję za ofertę i nie zdziw się jak napiszę;-)
Viv - powiem Ci szczerze, że właśnie się zastanawiałam czy Mała Zu może zjeść arbuza, dodałaś mi odwagi! A dżem jaki? domowy czy sklepowy?
Prija - Jakże Ci zazdroszczę tych wakacji, jedziecie z całą rodzinką czy tylko we dwie? Ciekawe jakie tam Juleczka będzie minki robić:-) Mała Zu jak weszliśmy na molo to wydała z siebie okrzyk "ŁO!" śmialiśmy się przez dwa dni z tego:-)
Dziewczyny wczoraj P wracał do domu 2,5 godziny, bo wypadek nbył po drodze, a dziś się zanosi na jeszcze gorszy scenariusz w związku z obchodami 25 lecia wolności. Już mam nerwa jak o tym pomyślę... Czy nie można tego przenieść na weekend? KOSZMAR! Pociesza mnie tylko fakt, że do weekendu z każdym dniem bliżej, a ma być super ciepło!!
O matulo, jak się rozpisałam! na cały dzień starczy
Miłego Kochane!
Dzisiaj też mają drugi dzień, później do niej zadzwonię i się dowiem czy była powtórka.
Dobrze, że to załapałam w śliniaka 

No cóż trza poczekać. A jak Zu, chodzi już? ;-);-);-);-);-);-)