hej dziewczyny

mała przerwa ale czytam Was czytam...natalia z karoo nie żebym się wcinała w Waszą dyskusję ;-)ale pozwolicie że

coś Wam podrzucę w temacie.
iwona bardzo współczuję sytuacji...niestety nic nie poradzisz..najwyżej przeniesiecie miejsce dla maluszka w inne miejsce a pokoik powoli doprowadzicie do porządku...to wszystko nic w porównaniu z tym co Cie czeka..ciesz się tym i nie pozwól by zepsuło Ci to najszczęśliwsze dni w życiu

dziewczyny jak się ogólnie czujecie..
dehaira, agaa, kaskalecznaa...magsiaa i DoMisia uświadomiły mi że w każdej sekundzie mogę być następna...:-)
magsiaa ciotki z bb czekają więc informuj nas na bieżąco.
DoMisia super że masz pokarm!! To najważniejsze! A dokarmianie czasem bywa konieczne...bardzo się ciesze że wszystko dobrze i ściskam.:-)
Dzis u nas piękna pogoda...zakopałam topór wojenny z M i poszliśmy na śniadanie w parku a co..każdy zabrał coś do czytania i przez dwie godziny cieszyliśmy się tym że możemy po prostu pobyczyć się w słońcu i w ciszy zwyczajnie się zrelaksować...Przy okazji zajęłam czymś głowę i jak narazie udało się odsunąć w czasie ataki paniki przed wtorkiem..

Torby nie dopakowałam do końca...chyba zrobię to we wtorek rano...jak narazie moja teoria pt "spakujesz torbe-pojedziesz na porodówke" sie sprawdza więc wiecie..
