• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy listopad 2013

Hej :-) ja z Raciborza, do Zabrza niedaleko, ale nie znam hehe

O 5 bylo ktg, polozna powiedziala, ze zapis tragiczny, wiec kazala mi sie spakowac, nawet pic nie moge.. jestem podenerwowana na maksa! ;((
 
reklama
dziewczyny... wiadomo , że z tragicznym ktg nie puszczą maagsi do domu. Pewnie były skurcze a nie było ruchów... jak leżałam w tamtym tygodniu w szpitalu była też dziewczyna w 38 tyg. u której mała aktywność dziecka skutkowała wywołaniem bądź cesarką... nie wiem jak to się zakończyło bo wyszłam w czwartek.

Jestem pewna, że dzisiaj Milenka się urodzi.
 
Maagisiaa trzymam kciuki i dawaj znać!
Ja mam na dzis termin :D ale póki co nic sie nie zapowiada.... jutro mam wizyte, zobaczymy czy cos się posuneło do przodu. A jak nie to pewnie po weekendzie pojade do szpitala na ktg i tam beda decydowac co dalej, chociaz przyznam ze nie wiem jaka jest procedura po terminie. Moze sie jeszcze wykluje... :P
 
paulagd zależy od lekarza i szpitala ile czekają z wywoływaniem. Niektórzy tydzień, niektórzy mniej, a za granicą o ile wszystko jest z łożyskiem ok to czekają do oporu.

anoula powodzenia jutro :)
 
ja synka urodziłam w 40 tyg. i 4 dniu i z tego co pamiętam to mielismy czekać do szóstego dnia i wtedy wywoływać, ale synek zdecydował że sam wyjdzie:-)





7u229n73xrci349t.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry