Hej! Podczas silnych skurczy maz ublagal dla mnie nospe, polozna nie chciala mi nic dac, by akcja porodowa sie nie cofnela.. nospa na mnie nigdy nie dzialala, teraz mialam wrazenie, ze nawet spotegowala bol, po nospie w pol h zrobilo sie rozwarcie z 7 dma 9.5 cm! Polozna w szoku.. natychmiast zaczely sie parte i w h Milenka byla ze mna! :-)