Witam.
Lefkowa trzymam kciuki wszystkie cztery. Pomyśleć że to już naprawdę za chwileczkę będziesz mieć maleństwo przy sobie.
kaskaleczna Powiem ci że jak czytałam to co napisałaś to ....szacun. A powiedz mi czy w szpitalu były dostępne laktatory jak by coś czy raczej trzeba mieć swój?
Dzisiaj obudziłam sie o 3 w nocy i po spaniu. miałam takie okropne myśli, że nawet nie będę o nich pisać bo sama się boję i nie mogłam się od nich opędzić. Zaraz zabieram się za prasowanie bo trochę się nazbierało a potem jedziemy kupić panele. Zrobię wszystko żeby już nie myśleć bo wtedy łapię strasznego doła.