reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Dzięki. Pierwsza doba była ciężka a teraz coraz lepiej. Mały jest apatyczny od 3 rano. Nie chce jeść. Tylko śpi. Dużo stracił na wadze. Czekam na obchod. Martwię sie bo nie wiem co mu jest. Trzymajcie sie Kochane.
 
czesć Dziewczyny!! to dzisiaj mamy ostatnią szansę na zostanie listopadowymi mamusiami :) My 5 dni po terminie i na poniedzialek skierowani do szpitala.... jeszcze mam nadzieje ze moze córeczka zdecyduje sie opuscic brzuszek bo plecy od wczoraj bolą jak nie wiem co!! pozdrawiam cieplutko
 
aaga mój mały też stracił na wadze po porodzie ważył 2640 a na wyjściu ze szpitala 2500. i też bardzooo duzo spał i był bardzo grzeczny......... wydaje mi sie że nie masz p[owodów do zmartwień.

kurczę rzeczywiście dzisiaj ostatni dzień listopada
 
Dzięki dziewczyny. Wiem że dzieci tracą na wadze. Ale mój zaciska usta i nie wpuszcza do środka piersi. Butelkę mu wc iskam na siłę. A lekarz nic sobie z tego nie robi. Mówi że mały leniwy i nie chce mu sie ssac. I mam dokarmiać.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, mam prośbę.
Bardzo proszę info o narodzinach kierować do mnie na priv.


Ja chwilowo się ogarnąć nie mogę, więc nie mam jak przy tej mojej absorbującej dwójce nadrobić wątku z czasu mojej nieobecności. Podeślecie mi info z datą, imieniem, wagą i długością, to powoli to ogarnę. Z góry dziękuję.

Pzdrawiam wszystkie i spadam w kimono póki dziecięta śpią.
 
Witam listopadowe mamy:) ja już na grudzień się piszę hehehe wiedziałam jednak intuicja kobieca jest niezawodna:) ale już myślę że w tym tyg się wykluje jak nie to będę wrrrrrrrrrrrrrrr...............
 
Czesc Dziewczyny u nas tydzien po terminie.. jutro wizyta u poloznej i prawdopodobna data na wywolanie..
Zlapalo nas przeziebienie i leze z zawalonym gardlem bolacym uchem i katarem masakra ja zamiast zbierac sily na porod to chora ehh.. Dzis mamy rocznice i chcialam prezent zeby Malutki wyszedll dzis a on bunt i cala zime chyba chce w brzusiu..
Pozdrawiam:)
 
reklama
Witam

Dawno mnie tutaj nie było. Urodziłam synka 20.11. Ważył 4100, 60 cm. Poród trwał 12 godzin, było bardzo cieżko, jeszcze odbył się przez vacum. Do tej pory nie usiąde na tyłku, ale warto, mały jest słodki i kochany:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry