Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nietypowy chodzi o odciąganie z jednej piersi 7min, następnie z drugiej 7 min, potem z pierwszej 5, z drugiej 5 i z pierwszej 3, z drugiej 3 Wszystko przy jednym odciąganiu Ta metoda ponoć pomaga w rozkręceniu laktacji, mi niestety nie pomogła, ale każda kobieta jest inna
nietypowy nick Metoda 7-5-3 polega na tym że ściągasz z prawej piersi 7 minut a potem z lewej też 7, później prawej 5
minut i zaraz po nim lewej też 5 minut a następnie 3 minuty z prawa a
potem 3 minuty lewa...oczywiście mozna zaczynać od lewej-chodzi jedynie o zmianę piersi.
no i nie na każdego działa ta metoda. niektórym kobietom pomaga 15 min jedna pierś a potem 15 minut druga pierś.
aaga na początku 8 razy w ciągu doby tak robiłam- tylko że ja w ogóle synka nie przystawialam. teraz 6 razy w ciągu doby i właściwie to nie widze różnicy czy jednorazowo po 15 min pierś męczę czy na zmianę 7-5-3. zalezy to pewnie od wielu czynników bo wcześniej 7-5-3 więcej wyciagałam ale teraz jestem po zapaleniu więc pewnie też ma na to wpływ.
no ściagam o północy i 4 rano bo wtedy prolaktyna sie wydziela. zauważyłam u mnie że jak więcej piję wody to więcej mam mleka- pije ok 4 litrów wody. jak zdaża mi się że gdzieś jestem i nie nawadniam sie z automatu mam mniej mleka. a i psychicznie nastawiam się że jest mleko i w wyobraźni widzę jak leci taka psychologiczna stymulacja... i na Jakuba patrzę. jak jestem zdenerwowana też mniej mleka mam. teraz ok 100 ml jednorazowo mi wychodzi z obu piersi włacznie akiedyś 150 ml- ale się nie spinam, na bieżąco mi starcza a z dobrych czasów mam zapasy w lodówce i puszkę w razie czego
Akaiah dodałam to, by pokazać, że kiedyś tak robili, zostałaś wychowana na takich zasadach, jesteś zdrowa? Wydaje się, że tak.
Od wielu rzeczy odeszli, bo paru naukowców stwierdziło, że może wpływać źle na maluszka. Jednak pamiętajmy, że każdy maluszek jest inny, moja córka rozwija się o wiele lepiej niż córka mojej koleżanki, która rodziła razem ze mną. Każda mama obserwuje swoje dziecko, wie co jest dla niego najlepsze Żadna matka nie chce zaszkodzić swojemu Skarbowi
Akaiah a umiesz Ty liczyć?! Uzmysłowię Ci liczenie miesięcy życia dziecka na podstawie mojej córuni:
1 miesiąc życia Milenki: od 30.10.2013 - 30.11.2013
2 miesiąc życia Milenki: od 30.11.2013 - 30.12.2013
3 miesiąc życia Milenki: od 30.12.2013 - 30.01.2014
magsia na jakiej podstawie stwierdzasz ze TWOJE dziecko rozwija sie lepiej niz dziecko kolezanki ? przeciez kazde dziecko jest inne ... hipokryzja bije z tego forum..az zal.