Witam Was kochane . Padnięta jestem po pracy,niby nic konkretnego nie robie, ale cały dzien w halasie mnie wykancza;/Tak jak niektore z Was marze juz o wolnym, ale jeszcze dwa miesiące popracuje, potem miesiąc urlopu i ide na zwolnienie.U mnie cera tragedia, z chłopakami miałam taką suuuuper, teraz nie mam tego szczescia.Burza kochana co sie dzieje, Wszystkie sie o Ciebie martwimy, napisz nam jak bedziesz mogła czemu jestes w szpitalu?