Mafu889
Fanka BB :)
remember.me- ja mam to samo
spanie na brzuchu to moja jedyna wygodna pozycja
Więc teraz napawam sie tymi ostatnimi nocami wygodnie przespanymi.W pierwszej ciąży też tak miałam- jakby nie rosnacy brzuch to bym nie wierzyła ze rosnie we mnie mały człowieczek..zero jakichkolwiek dolegliwości. A teraz mdłości (na razie do wytrzymania) okropna senność i straszliwa zmienność humoru co skutkuje ostatnio wybuchami na M, który na szczęście jakoś to znosi..
spanie na brzuchu to moja jedyna wygodna pozycja
Więc teraz napawam sie tymi ostatnimi nocami wygodnie przespanymi.W pierwszej ciąży też tak miałam- jakby nie rosnacy brzuch to bym nie wierzyła ze rosnie we mnie mały człowieczek..zero jakichkolwiek dolegliwości. A teraz mdłości (na razie do wytrzymania) okropna senność i straszliwa zmienność humoru co skutkuje ostatnio wybuchami na M, który na szczęście jakoś to znosi..
