reklama

Mamy listopad 2013

Ursula cieszę się, że u Ciebie wszystko ok, bo już zaczynałam się martwić!

Udało mi się kupić truskawki, po 8 zł za kg ale są przepyszne :-D właśnie się zajadamy, a część odłożyłam na jutro, będzie serniczek na zimno.. no i własnie rozdziewiczam moją nową maszynę, już nie mogę się doczekać jak wyciągnę suchutkie i pachnące ubrania :tak:

Co do piwka w ciąży to ja czasem też mam smaka ale mąż nie pozwoli mi nawet takiego 0% kupić :-p jedynie co to czasem sobie od niego powącham, to mi się humor poprawia hehe a w biedronce są do kupienia takie napoje gazowane o smaku cuba libre i mojito, zapijałam się tym na imprezce u babci

jeśli chodzi o ruchy to ja też już czuję, praktycznie systematycznie dopiero od wczoraj, wcześniej to takie pojedyncze były.. mam 178 cm wzrostu a ważę uwaga - 115 kg :angry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Amethys - o jezu, jak byłam w UK to opijałam się ciderem...Szkoda, że w PL go nie ma, albo jeszcze tego nie odkryłam...Co do alkoholu to mam na niego straszną ochotę i co tu dużo mówić, jak tydzień temu mój M. rozlewał domowe wino z wiśni to wypiłam pół lampki...Smakowało jak nie wiem;/
 
meago właśnie też mam wrażenie, że jakoś tak skokowy tyję... Bach i kg do przodu :) nie wiadomo kiedy.

Co do tego, że szczuplejsi czują szybciej, to chodzi chyba, że szybciej przez skórę, bo ma wrażenie, że moja wrażliwość "wewnętrzna" może być taka sama jak i szczupłej osoby.

A jeśli chodzi o ochotę na piwko, to ja mam straszną na Sommersby :szok:
 
Kurcze Dziewczyny mam problem... moja mama pracuje w służbie zdrowia i powiedziała mi kiedyś, że jak bardzo, bardzo będę chciała, to ona załatwi mi cc. Póki co nie chcę, zdecydowana jestem na poród naturalny..

Ale.. mam przyjaciółkę, która będzie rodziła w końcówce lipca drugie dziecko.. ona ma traumę po pierwszym porodzie i twierdzi, że nie chce rodzić naturalnie, ona w ogóle nie chciała mieć więcej dzieci no ale wpadli.. i kiedyś nieopatrznie jej powiedziałam, że mama mi mówiła o tym cc i teraz ona mnie męczy, żebym mamę poprosiła, żeby jej też załatwiła.. i nie potrafi zrozumieć, że co innego załatwić cc własnej córce (moja mama jest w stanie poruszyć niebo i ziemię jeśli się zgodzę) a co innego jak obcej osobie... i nie wiem co jej powiedzieć i w jaki sposób, żeby się czasem nie obraziła..
 
Powiedz, że ten kto Ci miał załatwić już tam nie pracuje albo po prostu, że Ci przykro, ale nie może jej załatwić i już. Zawsze mnie dziwią tacy ludzie. Ja to bym się pod ziemię zapadła zanim poprosiłabym tak jak ona...
 
Hejka:)

Witam nowe przyszłe mamuśki:-) pisać nam tu coś o sobie

U mnie przeziębienia ciąg dalszy. A do tego doszedł dość mocny suchy kaszel. Jutro idę rano na wizytę do mojego rodzinnego. Niech mnie zbada, bo o mnie pal licho, ale zdrowie dzidziusia najważniejsze. Dziś rano po raz kolejny puściła mi się krew z nosa. Coś mi brzuch twardniał po południu. Nie wiem czy to może przez to, że w pracy dość sporo się obiegałam i towaru podźwigałam...?

Ahaiah- przegięłaś z tym zdjęciem!:-D ja na truskawy muszę czekać do jutra, bo u nas wtedy targ, a w tesco widziałam 6,79 za 0,5 kg! o zgrozo!

Ja krew i mocz miałam robione tylko na początku ciąży. Później na każdej wizycie jakieś inne badania, typu cukier, hiv, hcv.. teraz mam zrobić tsh.

No i miałam jeszcze coś pisać, ale zapomniałam...Za dużo stron było do nadrobienia. Pozdrawiam cieplutko;-)

A no i nie przejmować się dziwnymi ludźmi, typu teściowie. Ja wczoraj byłam u mojej i za całą wizytę zapytała jak się czuję moja kuzynka, jak znosi ciążę, a o mnie nie zapytała nic. Zero pytań o samopoczucie, o ruchy, kompletnie nic. Pierwszy wnuk/ wnuczka, a ją interesują inne dzieci..
 
Ostatnia edycja:
Może wytłumacz koleżance na czym dokładnie polega CC..podsuń jej jakiś wiarygodny artykuł o tym jak długi jest czas rekonwalescencji i jakie to jest później bolesne. Wytłumacz też że drugi poród jest zwykle dużo łatwiejszy....
 
arletkabmw dziękuję za radę, ale ona już sprawdziła sobie wszystkie za i przeciw i jest zdecydowana na cesarkę... Już jej pisałam, że moja mama nie da rady jej załatwić, tłumaczyłam i jak grochem o ścianę.. prawie codziennie mi pisze czy może jednak coś da się zrobić.. więc napisałam jej przed chwilą, że jak ma taką wielką traumę i takie ogromne obawy i że poród jej się śni po nocach to niech idzie do psychiatry, może on da jej zalecenie do cc :-p najwyżej się obrazi, co tam.
 
wiesz koleżanka może ma traume , a może po prostu tak bardzo nie planowała dziecka że nie chce go i nie chce rodzić naturalnie zeby się nie męczyć...

najlepiej powiedzieć delikatnie i moze trochę skłamać że pytałaś ale że nie da rady, że sama też już na cc nie masz szans.. czy cos. a moze po porstu dosadnie ? jak nie zrozumie to już problem.
 
reklama
Ale naprodukowałyście się od rana.

Gdynianka niczym się nie denerwuj.

Marys nie denerwuj się teściami.
Gnosia24 witamy serdecznie. Mamy podobny termin
Czekoladka- ślubem się nie denerwuj będzie wszystko dobrze.
Kilka- ja miałam robione raz badania, teraz lekarz zapisał mi morfologie i mocz czyli wychodzi drugi raz.
Domisia trzymam kciuki z jutrzejsza wizytę
U mnie po egzaminie dobrze, napisałam wszystko co chciałam teraz czekam na wyniki. Od rana cały czas czuje brzuszek, ale inaczej niż przedtem to chyba w koncu dzidziuś. Co do wagi ja waże nie całe 2 kg więcej jakoś od tygodnia zaczęło się podnosić. Co do truskawek tez dzisiaj miałam, naleśniki i zrobiłam do tego dżemik z truskawek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry