slonkoonline
Mama Juleczki
Confi A to moze poprostu zadzown do brata, w sensie na jego kom. zeby ta bartowa (swoja droga krowa) nie odebrala i wyjasnijcie sobie co zaszlo?
Jak sie poplaczesz, bo pewnie z zalu poplaczesz sobie to moze on zrozumie jaka przykrosc Ci zrobil nawet nieswiadomie.
Bo jesli faktycznie ta krowa miala zapraszac to jej wina jest. No, ale kurde jestes jego SIOSTRA!
Jak sie poplaczesz, bo pewnie z zalu poplaczesz sobie to moze on zrozumie jaka przykrosc Ci zrobil nawet nieswiadomie.
Bo jesli faktycznie ta krowa miala zapraszac to jej wina jest. No, ale kurde jestes jego SIOSTRA!



a po wyjściu pewnie bym ryczała przez parę godzin...
..masakra..ale to zwolnienie w końcu wzięłaś??

wycieczka faktycznie była cudowna no i przekonałam się ze na ten nasz półwysep wcale nie mamy tak daleko więc jak się urodzi Damianek to na pewno się z nim tam wybierzemy