marychna21
Fanka BB :)
tikanis- twój mąż to chyba ma humorki ciążowe. Kobita w ciąży i romans? Jakoś mi się to w głowie nie mieści hehe chociaż działa na wyobraźnię (chyba z powodu celibatu):-) Nie martw się kochana przejdzie mu, wyjścia nie ma;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zesz w mordke....



Strasznie nam baterie wyladowuje. I akumulatorki i alkaiczne. Zrobi sie kilka zdjec i zaraz baterie do ladowania. Juz nie wspomne o ogladaniu zdjec w aparacie! Nie ma mowy!
Trzeba sie zabezpieczyc 

O biedniutka.... Przeczytalam i jeszcze do Ciebie odpisze.a poszlo o to ze jest bardzo zazdrosny i zaborczy i kolejna scene urojonej zdrady mi przedstawil ze niby ja go ,, bo ktos mi puscil sygnalka a ten ktos juz kiedys mi puscil i zapisalam go w komce jako x , ale nie mam pojecia ktoz to jest a ten zaraz ze pewno z kims z jakims synkiem sobie romansuje na boczku,, to nie byla pierwsza tego typu akcja..![]()


:-) Glowa do gory, niech sie podasa i przejdzie mu, a Ty rob swoje! Jeszcze bedzie przepraszal.
trzymam kciuki aby wszystko szybko wróciło do normy i żebyście załatwil rzeczy o których piszesz 
Wczoraj miałam ich chyba ze sto!!! a dziś na ktg ani jednego
. Gin puścił mnie do domu i z tego się cieszę
ale cały czas nie wiem czy te skurcze które mnie nękają to TE właściwe czy przepowiadające? 
myślałam że zwariuję tak się zestresowałam... na szczęście czułam że mały fika w brzuszku więc obyło się bez krzyczenia pomocy
a naprawdę już było blisko... dopiero po ktg położna mi wytłumaczyła że to normalne zjawisko... że nie słyszymy serduszka małego jak wierci się w brzuszku... a ja omało zawału nie dostałam 

choć lekarz chce abym jak najdłużej chodziła w dwupaku, a ja myślałam, że chociaż pod koniec ciąży zacznę normalnie funkcjonować ... a lekarz co wizyta: nooo jeszcze troszęczkę, nooo wytrzymaj chociaż do następnego tygodnia 
A co do ktg to oczywiście wczorajsze skurcze się uspokoiłyWczoraj miałam ich chyba ze sto!!! a dziś na ktg ani jednego
. Gin puścił mnie do domu i z tego się cieszę
ale cały czas nie wiem czy te skurcze które mnie nękają to TE właściwe czy przepowiadające?
no nic jak się pojawią to będę jechać drugi raz
Ja dziś pierwszy raz miałam ktg i leżałam sama w pokoiku ... w pewnym momencie mój filipek zaczął kręcić się w brzuszku a ta maszyna przestała pokazywać jak bije serduszko i jakie jest tętno małegomyślałam że zwariuję tak się zestresowałam... na szczęście czułam że mały fika w brzuszku więc obyło się bez krzyczenia pomocy
a naprawdę już było blisko... dopiero po ktg położna mi wytłumaczyła że to normalne zjawisko... że nie słyszymy serduszka małego jak wierci się w brzuszku... a ja omało zawału nie dostałam
![]()

jest tak zazdrosny i zaborczy że jak sobie coś ubzdura to koniec świata..i wcale to nie jest fajne..ile ja bym oddała żeby nie był taki 



