reklama

Mamy majowe 2009

Dzień dobry wszystkim chorym dużo zdrówka kurujcie się przed porodem bo z zatkanym noskiem może być ciężko:sorry:
Wszystkim , które mają dziś wizyty samych pomyślnych wieści :tak:
Dobrego dnia panią żczę:-)
 
reklama
witam z ranka,

u mnie nocka nie najgorsza ale chyba pobiłam swój rekord w chodzeniu na siku:no: normalnie co godzina ...jakaś masakra...

poZDRAWIAM wszystkie chorowitki :tak: a może to nie przeziębienie Was łapie tylko reakcja alergiczna na wiosenne pyłki cooo?

trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :tak:

Widzę, że temat teściowych wraca jak bumerang i dobrze bo i ja Wam się wyżalę :-(
moja teściowa ogólnie jest ok ale w przeciwieństwie do wielu z Was strasznie wnerwia mnie jej rozrzutność :tak:
Może wydać się Wam to dziwne ale naprawdę cudowne prezenciki bez okazji mogą doprowadzać do szału!!!
Moja teściowa uszczęśliwia wszystkich na siłę, kupuje jakieś badziewia za kupe kasy i myśli że sprawia nam tym radość ...już nie raz zwracaliśmy jej cudne niespodzianki...ostatnio nawet zastrzegliśmy sobie, że jak przyjedzie z czymś to z TYM wróci do domu :crazy: niestety nie pomogło... ? Ostatnio jak była to przyjechała z pamiątkami z nad morza echhh bursztynowa biżuteria w stylu babcinym za ponad 150 zł!! poprostu super :crazy::angry::wściekła/y: a nam tyle rzeczy jest jeszcze potrzebnych dla maluszka ale nie ona wie lepiej co nam się bardziej przyda!!! :no: no i jeszcze przywiozła płyn do kąpieli niewiem po co bo wanny nie mamy... nie wspomne już o bluzkach dla mnie w jej guście w rozmiarze xxxxl na biust conajmniej g :crazy: a ja zawsze miałam "a" a teraz ledwo ledwo dobiłam do "b" ...
no to się Wam poskarzyłam... bo nawet mojemu m. nie powiedziałam o ostatnich prezencikach bo by jej taką awanturę zrobił, że nie wiem :baffled:
 
hm ula nic nie poradzisz na takie prezenty mysle ze Twoja tesciowa mysli nze Cie uszczesliwia no mysle ze delikatne zasugerowanie jej kupna rzeczy dla maluszka nie proponowalas?
 
elus77- tak tak proponowałam ...i owszem kupowała i byłam z tego bardzo zadowolona, że całą miłość do zakupów przelała na wnuczka... ale od lutego jak zaistniało ryzyko przedwczesnego porodu przez szyjkę to się przestraszyła i przestała kupować :sorry: liczę, że jej to wróci po narodzinach ... bo dla dziecka to wszelkie badziewia przetrzymam ale dla siebie nie mogę ścierpieć :crazy:

no a dla dziecka to też już pokupowała ciekawe rzeczy np. kombinezon na 62 zimowy z rękawiczkami .... nie ma co w lipcu napewno się przyda:tak:
 
HELOOOOOOO!:-)

Ja znow wczoraj mialam akcje "zaginela w akcji". Pisalam, pisalam i nagle nie ma mnie.... WYBACZCIE, ale pewnie juz sie przyzwyczailyscie :-) ze ja mam takie zaniki.
Wczoraj jakos szybko tata przyjechal i okazalo sie, ze musze isc mu obiad zapodac, a potem maz zaraz i sie okazalo, ze nie bedziemy jesc, bo jedziemy auto ogladac. NO TAAAAAAAK MI SIE PODOBA!:tak: Powypadkowa, ale zrobiona. Toyota Corolla Verso. Wyglada jak minivan! Chcialabym ja, ale musimy sprawdzic, czy jest tak uderzona jak Pan mowi, czy Pan klamie zwyczajnie.:tak:
Moze znajde foto to Wam wrzuce. Taki rodzinny.... Dla Julci. Oczywiscie sprawdzilam jakby tam sie fotelik ten tego pasowal :tak::laugh2::rofl2:

Co do tesciowki to ja te komentarze zaraz po slubie aga_k_m bym wsadzila do kieszeni i dalej jazda. Wiesz tak, zeby nie psuc atmosferki na poczatku, ale pozniej..... :angry::crazy: WARA! :-D
Moja tesciowa to mozna tak zrobic z tesciowej agi_k_m i tesciowej anuli. Lubi duzo rad dawac, aczkolwiek strasznie sie nie wtraca, napewno by pomogla jak bylaby potrzebna, no i skapa jest :laugh2: Znaczy tesciowie sa poprostu oszczedni, ale z jakim skutkiem pozytywnym! Naprawde podziwiam ich za to.:tak:

ja jeszcze się nie przemogłam, żeby zwracać się do niej "mamo":zawstydzona/y:.
A w maju juz będzie rok po ślubie;-)
Malgoss ja jestem po slubie juz chyba bedzie ponad 1,5 roku i tez nie mowie do tesciow "mamo, tato". Kurde jakos nie moge! I narazie wale bezoosobowo :-D Ale juz pare razy zbieralam sie zeby zapytac ich czy moglabym "mamciu, tatku" Tylko jakos tak..... :eek::baffled: nie moge!
Dla ciekawostki powiem Wam, ze "najstarsza" (w sensie stażem) ich synowa mowi "babcia, dziadek". Tyle, ze oni brali slub przez wpadeczke, wiec szybko poszlo, urodzila sie Klaudia i miala pretekst! Ja sie wylamuje i mowie bezosobowo, a stazem jestem sredniak :-) Natomiast najswiezsza synowa wali juz "mamo, tato" Co mnie troche smieszy, bo ogolnie jest podlizuchem strasznym. Co i rusz sa jakies firanki od Iwonki, albo obrusik, albo zaslonki..... :rofl2::confused2: A tam!
Moze kiedys sie jeszcze przelamie, ale jak ktoras z Was pisala faktycznie ciezko bedzie z czasem.

Nina tez ogladalam Brzydule, w tempie ekspresowym robilam sniadanie, zeby zdazyc z nim na serial. Na koniec mialam o taka mine :szok: Ciekawa jestem co bedzie jak Paulisia zobaczy Marusia i Ule :wściekła/y:
Ale mnie wciagnal ten serial!

aneteczka bo to wlasnie tak jest jak sie czlowiek tak rzuci na wiosne, jak szczerbaty na suchary! Ja tez juz mam jakis ochydny katar, tylko nie wiem, czy ja sobei przypadkiem zatok nie zalatwilam. Przez noc zbiera mi sie jakies dziwne cos, a rano jak wstane latam i smarkam jak opetana! No i czasem mnie glowa poboli, wiec raczej na 99% zatoki mam chore. Nie damy sie!
Pij duzo herbatki z miodkiem i cytrynka. Pomaga! Ja tak sie leczylam zima. No i jeszcze troche bralam rutinoscorbin, albo te inne z rutyna i wit.C. No i jeszcze na gardlo internistka kazala mi kupic witamine A+E i rozgryzac i ssac.
 
i ja witam brzuchatki :-)
wczoraj umowilam sie do fryzjerka na 28 kwietnia, na 30 mam wizyte u gin i nie wiem co zadecyduje dalej czy do szpitala, czy moge chodzic, czy tez dalej mam lezec. Wiec wole szybciej zrobic sobie wloski elegancko :-) Ja nie wiem jak wy ale mi tak rosna wlosy ze szok, bylam miesiac temu u frycka i mam odrost na kilka centymetrow to samo z paznokciami musze raz w tyg obcinac

co do tematu tesciow to ja mam cudownych tesciow, zapraszaja nas na obiadki, pomagaja, tesciowa mowi do mnie "niunia"- traktuje mnie jak swoja corke , nie mowiac juz o tesciu ten to by mnie na rekach nosil. Sa naprawde super i jakos nie mialam problemow zeby zwracac sie do nich mamo, tato!
 
reklama
slonko- hihih niezły pomysł :-D:tak: ale zazwyczaj oddajemy jej prezenty od razu ...

elus77- nie sądzę :sorry: .... to u niej normalne, że najpierw kupi a potem pomyśli... mamy również śliczny komplecik letni ... :sorry: krótkie spodenki i bluzeczka ... rozm. 74 :sorry: akurat na zimę :baffled:
na razie się nie pozbywamy ciuszków bo może jeszcze się przydadzą dla rodzeństwa Filipka :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry