reklama

Mamy majowe 2009

A tak w ogóle, to dodam jeszcze, że pierwszy raz miałam tak "brutalne" USG. Cały brzuch mnie od niego bolał, no i byłam już prawie pewna, że po takim badaniu to na miejscu mu urodzę ... :szok:

slonkoonline za Ciebie też cały czas trzymam kciuki i Twoją Juleczkę :happy: też właśnie dlatego, że trafił Ci się taki, a nie inny lekarz :crazy: dziwie się tylko, że żadna z nas nie urodziła jeszcze ze stresu jakie zgotowali nam lekarze ... bo oni nieraz potrafią dobrze wkurzyć :baffled:
 
reklama
Slyszalam od kolezanki o takim USG! To chyba nawet Wam pisalam, ze dziewczynie rozstep natychmiast pojawil sie na ciele. Tak cisnela ta baba ochydna jej sonde w brzuch!
Szkoda gadac. Malo jest ludzi w medycynie z powolaniem, szczegolnie w takich zwyklych placowkach, ogolnych.
Ja mam na szczescie znajomego radiologa, ktory ma swira na punkcie tej dziedziny i zawsze wszystko tak obcyka, ze tylko po raczkach calowac.
 
Witam;-)
Jak zwykle ciazko Was nadrobic.Od samego rana miałam troszke roboty.Pranie, sprzatanie , gotowanie.A pózniej wyszłam na podwórko poczytac gazetki bo taka sliczna pogoda i zasiedziałam sie az do tej pory.Wczoraj mój maluszek był mało ruchliwy i sie troszke zmartwilam.Ale dzis od rana wierci sie az miło;-).Jutro o 10 ide na ktg, a pozniej na Usg.juz nie moge sie doczekac:-D.Pozdrawiam Was;-)
 
Ja tak z innej beczki. Kupilam ten ochraniacz na lozeczko z malenstwem z Kubusia Puchatka i teraz nie wiem jaka posciel ja mam do tego wybrac.... :-( To chyba jednak nie byl taki super pomysl. Fakt, ze to bylo tylko 5zl. Chyba, ze kupie posciel bez aplikacji, poprostu w jakims kolorku pasujacym.

Moze cos podpowiecie mi? Tak wyglada ochraniacz.
 
K.M. trzymam kciuki za jutrzejsze badania! :-)

Slonkoonline ale mnie nastraszyłaś z tym rozstępem! :wściekła/y: od razu u siebie sprawidziłam! Na szczęście nic mi się nie pojawiło ... ufff
 
no nastukałyście sporo tych postów:happy::rofl2:
boshe Was na chwile same zostawić:angry:

ja właśnie wróciłam od mamusi...kamień spadł mi z serca bo miała dzisiaj do odebrania wyniki i wizytę u lekarza...ale wszystko jest ok ..do szpitala ją nie wezmą..fałszywy alarm:tak::tak:

mąż pojechał do drugiej pracy..i stwierdził że dzisiaj ustawi w pokoju łóżeczko (od czwartku stoi:crazy:) ale jakoś biorę na to poprawkę bo nie wiem kiedy wróci...i znowu pewnie będzie brak chęci:baffled:

wszystkim dziewczynom gratuluję pozytywnych wiadomości związanych z dzisiejszymi wizytami...ale z tego co się orientuję to jeszcze nie wszystkie się meldowały
confi i paula!!!! jak tylko wrócicie to piszcie co i jak!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry