Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

,zakupki a po powrocie małego do przedszkola i obiad A żeby było śmieszniej robiłam dziś "swojski "makaron i rosołek -wrescie zjadłam coś ze smakiem poza płatkami z mlekiem.


o matko że ci się chciało robić swojski makaronA żeby było śmieszniej robiłam dziś "swojski "makaron i rosołek -wrescie zjadłam coś ze smakiem poza płatkami z mlekiem

i zawsze jak chce rosołek to muszę na jakiś udkach robić... a marzy mi się taki typowo polski
kurde aż mi ślinka pociekła....
Mój mąż nigdy nie spytał czy mi to potrzebne. A w zasdzie to mógłby bo wtedy rzeczywiście czasami z jakichś zakupów bym zrezygnowała. No bo mi nie potrzebne. My w zasadzie mamy oddzielne konta, ale nigdy nie było problemów z płaceniem. On zarabia więcej, więc po wypłacie wyciągamy z jego konta pieniądze na rachunki i życie, które ja trzymam. A za jakieś dodatkowe nieplanowane zakupy różnie płacimy, ale nie było z tym jeszcze nigdy żadnego problemu. Z kolei z moimi Rodzicami też często jest tak, że poproszę ich o kupienie czegoś (bo ta rzecz jest akurat w sklepie niedaleko nich) i oni potem nigdy nie chcą zwrotu pieniędzy i też mi nie raz głupio. Czasami to się zastanawiam czy poprosić o kupienie czy nie, bo znowu nie wezmą ode mnie pieniędzy.marzena80- ja to ci powiem, ze najlepiej lubie na zakupy chodzic z mezem, bo przynajmniej on powie a potrzebne ci to, po co ci to albo daj sobie spokoj i ja wtedy rezygnuje, no chyba ze cos naprawde mi sie podoba to on widzi i mowi no wez sobie hahaha, w sumie mamy wspolne konto i sie ciesze, przynajmniej nie ma u nas podzialu ty placisz za to ja za tamto. Za to zupelnie inna bajka to zakupy z moja mama, odkad wyplata jest tylko dla niej, ojciec jest na emeryturze, ma naprawde spora do tego mozliwosc dorobienia bo projektuje, to matka szaleje z zakupami. Chcodze do niej czesto raz w tyg jestm na pewno, a ona ciagle mnie czyms zaskakuje o kupilam to, kupilam tamto... szok. Jak ide z nia na zakupy, to ide bez kasy bo ona na wszystko mnie namawia, a jak mowie ze nie bo kasy nie mam to ona wtedy to ja ci kupie, ale czesto odmawiam bo mam jakies wyrzuty sumienia i mi tak glupio!
Szczesliwie dostaniemy ok. 5000zl. z roznych ubezpieczeni i te becikowe. No to sie gdzies odlozy na "czarna godzine".
Nawet nie chce zbyt mocno sie nad tym zastanawiac, bo sie bojam!![]()
No to nieźle. Ja bym chyba tam umarła... Zanim się do ginekologa wybiorę to pół dnia się przygotowuję. Gorzej niż na randkę! Hihihi!!!Wstydu się najadłam, bo nie spodziewałam się, że będę miała też normalne badanie ginekologiczne!a ja nie byłam gotowa!!! Wyobrażacie sobie ....
mogę się tylko pocieszać, że lekarz przy porodzie ma jeszcze tylko lepsze widoki
żebym im tam tylko gdzieś w pociągu nie urodziła
ale może wtedy z dzidzią będziemy mieli darmowe przejazdy dożywotnie hehe
a na kolokwium moja wiedza też niewielka, licze na szczęście
.... i ściągi.
Gdybym mogła to tylko płatki bym jadła!