Dzień dobry majóweczki!
Ale się rozpisałyście od rana! Ja dziś maiłam noc z przerywnikami i tak w końcu wstałam z łóżka po 8.00, a tu już tyle stron do nadrobienia. A swoją drogą to nie pamiętam kiedy ostatnio wstałam po 8.00. Zawsze to 5.300-6.30 i ja już na nogach.
Tsarina ja jako, iż nie posiadam koszul nocnych poszłam do cicholandu i tak zakupiłam jakąś koszulę, którą potem od razu wyrzucę.
Ula a gdzie zamówiłaś herbatkę?