reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Kochane nie nadrobie Was teraz! Popatrzyłam tylko na list dzieciaczków majowych i nie widze nikogo nowego, co by pogratulować :happy2:

Ja chciałam tylko powiedzieć, że moje słoneczko jest już ze mną w domku! Jak będę miała więcej czasu to opisze więcej :happy2:

Chłopiec, 54 cm, 3100g. :laugh2: mój synuś - urodzony 22.04. o godzinie 7.30 nad ranem :rofl2:


O KURDE!!!! Jest chlopczyk! Wreszcie..... No i jaki wypasiony (w pozytywnym slowa znaczeniu). BRAWO< BRAWO<BRAWO!
GRATULACJE!
 
ja nie mam problemu z kawą..nigdy nie ,,musiałam" jej pić...jeżeli już piłam to astrę tą co mogą pić osoby chore na serce i żołądek..pyszna ale też droga:baffled:
a teraz to dla smaku piję kawę inkę z mlekiem..mniam:-)
no i czasami cappuccino jak jestem u rodziców
 
Powiem otwarcie, ze normalnie juz zazdroszcze tym rozpakowanym mamom! Normalnie z nerwa, ze jeszcze tyle musze czekac ide prasowac!

hiehie.... zartuje, ale chcialabym juz miec moja Julke... Niestety boje sie, ze jak u Niny nie odroci sie juz. Caly czas czuje glowke pod prawym cyckiem ;-)
Chociaz czasami wyprawia takie akrobacje, ze ciezko wyczuc gdzie co wychodzi z brzucha.
 
Ale tak powaznie to ja ide do tej deski nieszczesnej, bo narazie uprasowalam dwie pieluchy i dwie koszulki meza.....

P.S. Czy ten moj Dr.-konowal wyczuje jak Julka lezy? Znaczy wyczuje, w sensie, ze wymaca? Bo na USG nie wysylal mnie, a szczerze mowiac kasy bardzo teraz nie mam, zeby sobie isc sama. Moze mnie wysle po wizycie 4 maja.
 
Dziękuje dziewczyny za gratulacje! Jesteście kochane. A ja GRATULUJE w takim razie Proncesstopic!!!:-)

Ja zaraz zorientuje się co się dzieje, bo narazie czuje się jak ogłupiała. Przed godzinką wróciliśmy do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry