reklama

Mamy majowe 2009

reklama
ufffff to mi ulżyło , :tak::tak::tak: , kurcze ja to już nawet sny miewam z brzuchem , nie pamiętam kiedy śniło mi sie jak poruszałam sie normalnie - tak bez brzucha i chyba tak mi zostanie ten brzuch :szok::szok::szok:.
Ja zato przypominam hipopotama bo do tego to niska jestem i lepiej mnie przeskoczyć niz opejść w koło :baffled:
 
Dzień Dobry Majóweczki
Chciałam się zameldować że jeszcze synka mam w brzuszku :) noc raczej spokojna nad ranem kilka skurczy ale tradycyjnie przeszły ciągle mam brązowe upławy ale co z tego jak nic się nie dzieje życzę miłej soboty wszystkim mamusiom. :)
 
Madzia jak miło, że się zameldowalaś! Przynajmniej dziś się nie będziey zastanawiały czy jeszcze jesteś w dwupaku czy już nie. Choc do wieczora wszystko się mże zdarzyć...
Justysia to strasznie nie ludzkie budzić o tej porze.
Anula ze mną to byłby problem i z obejściem wkoło i z przeskoczeniem mnie...
 
Witajcie dziewczynki!

Katharina gratulacje! Pierwszy chłopiec, no no... z kim by go tu wyswatać?

Iwona100na masz oficjalne podziękowania od mojego męża za rybke! Bardzo smakowała!

Lece na śniadanko jakoweś... tylko co by tu pochłonąć... Wy tylko o lodach, truskawkach i takich piszecie, a zwykły zjadacz chleba co ma jeść? He?

I'll be back...
 
reklama
Ja jestem.... ;-) DZIEN DOBRY!

Ja tez melduje sie 2w1, ale u mnie to jeszcze, jeszcze poczekam.... Nawet przepowiadajacych brak, brzuch tez wyosko :baffled:
Ale znowu pogoda! SUPER! Oby tak bylo, jak bede wychodzic do domu ze szpitala.

justysia21 ciekawe, ze lekarze z tej dziedziny specjalisci (chyba, ze lezysz na jakiejs neurochirurgii) nie wiedza co Ci jest.... Nosz ja to juz wogole sie nie wypowiem o tych konowalach! Czlowieka krew zalewa. Kasy tyle sie daje na to wszystko, a jak przyjdzie co do czego to najlepiej leczyc sie prywatnie. Kase dostana to i zaraz bardziej sie przykladaja!:angry:

A no i nie mamy auta! Wogole nawet nie wyobrazacie sobie, jak facet klamal!:crazy::angry:
Ja poprostu bylam tak wsciekla, ze jakbym byla tam w tym pomieszczeniu z nim (poczekalam z siostra w samochodzie) to bym chyba go pobila za to jaki szmelc chcial wcisnac! Malo tego! On jezdzil tym autem niby 2 lata i nie wiedzial, ze samochod wyglada jak po 4 dachowaniach przynajmniej! Nosz... Jasna cholera by go wziela. Nie ma to jednak jak specjalisci, bo my to bysmy nic nie zobaczyli. Pod spodem to podobno wszystko pomiertolone, pogniecione i co tylko! Lakier podobno tak robiony byl, ze wygladal jakby to jakis kowal decha nakladal!
:crazy::angry::confused2: Gosciu cene wystawil na 29500zl. a auto wg. Panow z warsztatu warte jest 10000zl.
WYOBRAZACIE sobie jak ludzie chca zarabiac? Nie wiem na jakiego on debila czeka z tym autem!

No a tak poza tym to maz mi obok w lozeczku smacznie spi, a ja mam jakis dziwny przyplyw energii i chyba zaraz bede prasowac reczniki, bo wczoraj tylko ubrania zrobilam.
Julkowe poprasowane, ale CZUBEK, zapomnialam uprac tych kompletow, co kupilam na stadionie... Jakos tak mi umknely. No i bedzie trzeba dzis ta torbe spakowac, ale najgorsze jest to, ze z malych to ja mam walizeczke na kolkach, ale glupio tak z nia na oddzial rodzic :rofl2:

No i pewnie gdzies kolo poludnia znikne w poszukiwaniu nowego auta.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry