Ninka... No wlasnie nie mam zaplanowanego USG. W sumie moglabym isc prywatnie, ale nie ukrywam, ze z kasa jest ciezko. My w zasadzie dopiero teraz wszystko kompletujemy dla Julki. Ide do Dr. dopiero w poniedzialek. Mam nadzieje, ze da mi skierowanie na panstwowe USG. Jeszcze na wszelki wypadek, gdyby byla nadal glowa w gore bede chciala zrobic jedno prywatnie, jak ten nie bedzie kazal.
Troche sie przerazilam tym artykulem, ze dzieci ulozone posladkowo tez moga sie rodzic SN. Troche sie boje takiej pozycji.... Jednak nie jest to tak na 100% naturalne ulozenie.