aneteczka
Fanka BB :)
Aga-bardzo współczyje wypadku meza. nawet sie nie domyślam kochana co przeszliście.
Ja też zawsze jak mój M jedzie do pracy (jest geodeta)to drże o niego, zawsze sie boje że mu sie może coś stać. Wiesz, ja pracuje na budowie, ale jakoś mniej sie o siebie boje niż o niego.
Ja też zawsze jak mój M jedzie do pracy (jest geodeta)to drże o niego, zawsze sie boje że mu sie może coś stać. Wiesz, ja pracuje na budowie, ale jakoś mniej sie o siebie boje niż o niego.



jak Bozia przykazała 
i nie wiem czy robią to z dobrego serca czy po złości ;-) :-(