reklama

Mamy majowe 2009

reklama
No tak samo myślałam z tym czasem, ale wolałam sie upewnić ;-) Mi dojazd do szpitala zajmie ok 15min. teraz po kąpieli skurcze sie wydłużyły, choć może to tylko chwilowe, poczekam na rozwój wydarzeń...
nie mierze stoperem, ale myślę że trwają tak około minuty (może troszkę mniej).
 
A miedzy skórczami? Masz juz regularne?
Jejku do mnie dotarło ze ja jeszcze mam tyle do zrobienia......:szok:
Nie ma bata dzis zakasam rekawy, koncze pakowanie i układanie rzeczy dla Małej
 
no właśnie przed prysznicem był regularne :tak: a teraz coś sie poprzestawiało ;-)

no no pakuj się... ja też się ociągałam, do dnia jak zobaczyłam krew na wkładce (była razem z częścią czopa śluzowego) i tak się szybko zebrałam że hoho :-D torbe dopakowałam, męża pogoniłam by dokończył kilka bzdurek w domku.... :-p
 
ANULA1812- kochana sprobuj moze olejek rycynowy, sheeppy wziela 3 łyżeczki sie napiła, i kilka godzin pozniej zaczela krwawic a juz na nastepny dzien rano rodziła, moze to czysty zbieg okolicznosci a moze faktycznie jej pomogl w kazdym razie ona termin miala za 5 dni!

agakm- wiesz co u mnie wszyscy sie tez na poczatku ciazy smiali, ze mała bedzie czerwcowa jak babcia, no ale pozniej przez te moje skurcze wszyscy zwatpili, ale niunia twardo sie trzyma, wiec wcale sie nie zdziwie jak donosze do terminu albo i przenosze do tego 1 czerwca

moniqsan- GRATULUJĘ, ale ci kochana maz zrobil niespodziankę, tylko pozazdroscic!!! twoja córcia jest sliczniusia

barmanka79- jeny kobietoko a ty jeszcze nie na porodowce :confused::-D kochana mozesz sobie polozyc termofor, spokojnie - zycze ci zeby juz sie rozkrecila ta twoja akcja!!!! a skurcze kochana to tak co 5 min

wiadomość od sheeppy

urodziłam szymusia dziś o 4.30 , siłami natury, było ciężko. Waży 3290 g i ma 56 cm.








 
Witajcie Majówki, ja tylko na chwilke przekazać wiadomośc od Imagination...

Dziś o 6.45 urodziłam Synka siłami natury. Ma 57 cm i waży 3900:D jest przecudny a ja dumna z siebie ,ze urodziłam SN."


ja nadal w dwupaku, coraz bardziej zdołowana...gratuluje nowo rozpakowanym mamuśkom i wracam do łóżka ....zajrzę później
 
ankzoc - no ja widzisz wciąż tu jestem ;-) ten mój synalek tylko mnie straszy i nic więcej :sorry2:

Sheeppy - moje gratulacje!! wracaj szybciutko do nas i podziel się z nami wrażeniami i fotkami swego synka :tak:
wszystkiego najlepszego dla was!!
 
imagination- gratuluję, ale ładny klopsik z tego Tomeczka, wcale sie nie dziwie, że tak szybko chciała wyjść na świat :-D za ciasno mu było biedaczkowi ;-)
 
barmanka79, confi - kochane cos wam powiem, idzcie do apteki i kupcie olejek rycynowy, sheeppy nie miala zadnych objawow- lekarz jej powiedzial, ze przenosi ciaze a ma jeszcze 5 dni, napiła sie 3 lyzeczki tego olejku i kilka godzin pozniej zaczela mocno krwawic i wszytsko sie ruszylo, moze wspomozcie tych waszych uparciuszków, bo widze ze oni wbrew naturze, jak moja mala twardo trzymaja sie maminego brzuszka :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry