tsarina Biedna.... Mnie wlasnie tez zaczal zoladek bolec, ale to juz moja wlasna glupota. Zrobilam surowke na obiad i probowalam jej, a teraz popilam sobie czekolady z surowym mlekiem. AUĆ!
imagination Tylko pozazdroscic. Ja tez juz bym chciala na spacerek! I zobaczyc jak to maz kapie Julke, bo przeciez tak duzo zapamietal ze SZR ;-) Hiehie....
aga_k_m Czytasz w moich myslach. Zrobilam juz te chlebki i wlasnie lecialam napisac Wam, ze sa pyszne i ze poprostu musicie je zjesc! O matko jedyno! Chyba jutro tez je zrobie!
Zamieszcze zaraz przepis.
AgA wlasnie w zlosci to juz mialam im rzucic, ze pieluchy! Tylko z tego co ja wiem one chca kupic cos co zostanie na dluzej....
Co do socjologii, to nie bedzie tak zle. Chyba ;-) Na licencjacie tez mialam socjologie, ale tam jakos sie przeslizgnelam, chyba byla praca na zaliczenie. Tu Pani jest bardziej ambitna i robi test na zaliczenie.
Zaraz maz wroci i skocze chyba zjesc obiadek. Zrobilam chinszczyzne z ryzem i suroweczka.
Mniam.,... Glodna jestem, a na KTG mialam isc nie po jedzeniu bo Julka znow bedzie wariowac.... Hm... Zjem i odczekam troche. Teraz niby nie jestem po jedzeniu a i tak robi co chce w moim brzuchu. Co ja poradze, ze mam dziecko aktywne? Co niby mam jej zrobic?
Pf.....
Ide wrzucic przepis i poczekam grzecznie na meza. Pewnie wroce jutro dopiero.
Papatki!