justysia21
Elfikowa mama :D
ale tu cisza ostatni wszystkie mamuski zalatane..... ja na szczescie mam teraz mame, ktora sprzata, gotuje, rano bierze dzidzie do siebie zebysmy sie mogli wyspac, tak wiec ja mam jak narazie dobrze tylko nie wiem co to bedzie jak ona wyjedzie..... zarosne brudem i nie bedziemy jesc heheheh.... a ona tylko 2 tygodnie jeszcze bedzie.... :-
-
-( mala w sumie jest grzeczna... ma tylko problem z wieczornym zasypianiem ale jak juz zasnie to budzi sie po 4 godzinach dopiero, nakarmimy ja i znowu idzie spac na okolo 5 godzin.... tylko ze rano to juz nie chce jej sie spac po karmieniu tak sobie godzinke lubi pomarudzic po czym znowu zasypia.... ciezkie to maciezynstwo ale warte wszystkich poswiecen 


A mój synek zaczął się dziś śmiać na głos!!! 


Damian całą noc walił kupy, całą noc się pręzył i stękał, jednocześnie oczywiście wypluwał cycka i darł się ,ze głodny...to jakis obłęd...nie śpi do teraz a ja padam na twarz. W desperacji włączyłam mu radio i przynajmniej nie płacze. Czuję się jak wyrodna matka bo połozyłam go płaczącegodo łóżeczka, nie mam siły nosić go 6 godzinę. Wyglądam jak potwór , śmierdzę mlekiem i kupą...jestem opuchnięta od płaczu i z niewyspania, mam przetłuszczone włosy bo nie mam czasu iśc pod prysznic i złapałam doła :-(
jakiś czas temu (parę tygodni), i wypisz wymaluj jak u Ciebie teraz. Maja stękała, napinała się, marudziła i nic. Tylko że z jedzeniem jakoś nie miała problemów.
jedyne co mogę powiedzieć to, że to minęło, po prostu jakoś przetrzymałam, bo niby co miałam zrobić.
Ciężko było, ale teraz juz jest lepiej. Trzymaj się.