jola466
Majowe mamy'09
Oczywiście nie dałam mu zjeść całego serka tylko pare łyżeczekNiema sie czego bać... Ja na poczatku sie bałam jak matka mi podpowiedziala zebym mu dała troche do buźki ale nic mu nie było...
Mam pytanko do ciebie Jolu... Masz bliźniaczki?
Jak sobie dajesz rady? Podziwiam kobiety z dwójka takich maleństw. Ja sobie czasem rady nie potrafie dac przy jednym a co dopiero przy dwóch::O Niema ci ciezko? Jak czasem zostajesz sama z córeczkami a one obie płacza to co robisz?:/Szacunek dla ciebie...
![]()
Truskawa....rady Twojej mamy niestety moga wyjsc maluszkowi nie na dobre....poczytaj sobie tak jak radzi Barmanka o zasadach zywieniowych niemowlat. I tak ten budyn i serek to mnie zszokowaly.....budyn to takze nic a tylko sam cukier i maka ziemniaczana czyli gluten, ktory mozna dopiero wprowadzic jak dzidzia skonczy 6 miesiecy......
A jesli chodzi o moje blizniaki.... to nie jest z nimi latwo...

. Tutaj w Uk jestesmy sami z moim mezem, nie moge liczyc na zadna pomoc wiec 90% czasu jestem z nimi sama. Po porodzie mialam dni ze cale ryczalam, bylam zla na moje maluchy....
. Teraz z kazdym dniem jest coraz lepiej...uczymy sie sebie nawzajem. Gdy placza razem....coz ja mam tylko dwie rece....musza sie nauczyc cierpliwosci. Zdazalo sie ze czasami nosilam obie naraz....Ale kto sobie poradzi jak nie ja......
Tak sobie tylko czasami mysle ze jak pozniej bede miala jedna dzidzie ..to dopiero bedzie latwo. A jak ktos mi mowi ze jest mu trudno z jednym niemowlakiem.....coz wtedy sobie tak mysle ze jak by nawet jeden dzien sprobowal z dwoma to dopiero by zobaczyl co oznacza slowo CIEZKO.....

jola, ja czytałam że te nosidełka co ty masz Baby Bjorn że są bardzo dobretylko że trochę kosztują
![]()
Barmanko..... no troche za nie zaplacilismy ale ja najpierw mialam takie
Mothercare 4-position carrier - Chestnut : mothercare
ale wydawalo mi sie ze malym jest niewygodnie no i tyle tych paskow do zapinania....te nowe jest duzo latwiejsze w obsludze.... naprawde warte pieniazkow...
Jak po odmianie wyprobowalam te z Baby Bjorna to powiedzialam do meza ze znow sie potwierdza ze czasami jest warto zaplacic wiecej i przynajmniej wiesz za co plkacisz....
A my dzis na szczepienie....jak bedzie tak jak przy poprzednich razach to dziewczynki powinny caly dzien spac...no ale zobaczymy...![]()
tylko że trochę kosztują



ja jeszcze używam tych żółtych pampersów, ale to do skończenia paczki, a potem to nie wiem które... a najzabawniejsze jest to że ja jeszcze widziałam jakieś nowe - pomarańczowe
więc teraz to już wogóle nie wiem