reklama

Mamy majowe 2009

No wlasnie chcialam.... bo to tak smieszniewygladalo....ale akurat bateria mi siadla w aparacie....:sorry2:...a maz mi wczoraj caly dzien mowil zebym nie zapomiala naladowac....:sorry2:

Nina.... nie martw sie kazdy bobas ma swoj zegar i na wszystko przyjdzie czas.... ja mam dwie panienki i moge Ci powiedziec ze kazda inaczej sie rozwija....tylko patrzec jak Twija niunia zacznie robic postepy....:tak:

A ja w sobote odmienilam swoje nosidelko.....troszke doplacilismy ale jestem bardzo zadowolona no i juz bylismy na spacerku i malym bardzo sie chyba podobalo bo rozgladaly sie na boki malo glowa sie nie urwala... a na koncu usnely..... A jakie zainteresowanie wywolywalismy maszerujac z moim mezem.....:tak:
Jak maz mi zgra fotki to wstawie.....

teraz mamy takie....
big-shop.pl – Nosidełka BabyBjörn - nosidełko ACTIVE silver/black
 
reklama
Nina nie martw sie bo fakt, kazde dziecko rozwija sie inaczej ale warto tez zauwazyc ze miedzy nikekotymi dzieciaczkami jest nawet ponad miesiac roznicy ( koniec maja, poczatek czerwca:baffled:) wiec nie ma co porownywac :tak: a poza tym ( jak wczesniej juz pisalysmy) niekotre postepy maluszkow nas ciesza a w rzeczywistosci sa objawem np. wzmozonego napiecia miesniowego :baffled:. Wszystko w swoim czasie :tak:
Jola, ale sie usmialam :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D no naprawde szkoda ze fotki nie udalo sie zrobic :tak:
 
Jolu na pewno wypróbuje dzisiaj podnieść oparcie do tej pory robiłam to sporadycznie ale jak ma to pomóc w spokojnym spacerze to będę tak jeżdić cały czas :tak:dziękuję
 
Witam dziewczyny:) Czy któraś z was podaje swojemu maleństwu jakies jedzonko? Np. potarte jabłuszko, biszkopcik albo moze deserek czy obiadek po troszku od 4 miesiaca?

Truskawka ja jedzonka jeszcze nie podaje bo uwazam ze nie ma co sie spieszyc.... narazie dziewczynki moje wypijaja codzienni 125ml soku jablkowego na wodzie zrodlanej z Hippa ten im smakuje a nad innymi tak sie krzywily. Po tym soczku mam ladne kupki. Jedzonko dopiero wprowadze po urlopie w Polsce, czyli okolo 20 wrzesnia i bedzie to marcheweczka albo marcheweczka z ziemniaczkiem. To za rada lekarza bo powiedzial ze jak sie wprowadzi pierwsze warzywka to dzidzia chetniej je potem je. No i oczywiscie wprowadze tez kaszki i kleik ryzowy.
A tak apropo biszkoptow to pierwsze slysze aby tak malym dzieciom sie podawalo takie rzeczy.....pierwsze sa od 7-9 miesiaca. A ja nie bede podawac narazie rzadnych slodyczy malym....jedyne slodkosci to beda przecierki z owocow.
Mojej znajomej coreczka dopiero jak miala 2.5 roku poznala smak czekolady (zjadla delicja) ale miala wtedy oczy....:tak:

Ale z tego co obserwuje i podczytuje na forum to juz sporo mam podaje maluchom jedzonko i to nawet przed 4 miesiacem....
 
Ja dałam już potarte jabłuszko i biszkopta rozdrobionego z herbatką:) No matka mi podpowiedziala ze mam mu dac skosztowac po troszeczku. I budyniu mu dałam a nawet troche serka waniliowego i jadł jak opetany az sie trzęsł jak przestawałam mu dawac:) A dzisiaj to dałam mu obiadek z gerbera od 4 miesiaca dopiero i zjadł pół słoiczka. I nic mu nie było! Nawet kupke zrobił dzisiaj a robi co dwa dni:) Wiec nic mu nie zaszkodziło:]
 
Ja dałam już potarte jabłuszko i biszkopta rozdrobionego z herbatką:) No matka mi podpowiedziala ze mam mu dac skosztowac po troszeczku. I budyniu mu dałam a nawet troche serka waniliowego i jadł jak opetany az sie trzęsł jak przestawałam mu dawac:) A dzisiaj to dałam mu obiadek z gerbera od 4 miesiaca dopiero i zjadł pół słoiczka. I nic mu nie było! Nawet kupke zrobił dzisiaj a robi co dwa dni:) Wiec nic mu nie zaszkodziło:]


Ryzykantka- ja bym się bała podać taki mix takiemu maluchowi.
Pamietam jak mój starszak dostawal pierwsze jedzonko-taka sama reakcja jak u Ciebie. Ile bylo płaczu jak się kończyło karmić.W fajny okres powoli wchodzą nasze szkrabiontka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry