reklama

Mamy majowe 2009

moj kubus na raczki ciagle chce a jak sie go polozy to w bek i beczy jakby go ze skory obdzierali.. ehhh babcia nauczyla nosic na raczkach a teraz my musimy go oduczyc..:// tylko jak ..?? jak ktoras ma sposob prosze o pomoc!!!:baffled::-(
 
reklama
barmanka ja też mam chustę (Natibaby) i jest moim patentem na małego marudę, kiedy już nic nie działa. Można też wyjść z małym na zakupy do pobliskich sklepów i mieć łapki wolne wnosząc siaty. Wszystkie wiązania robi się samemu, są dość misterne, ja narazie jedno opanowałam, ale poćwiczysz z misiem zamiast dzidziusia i będzie ok. Mam wrażenie, że nie ma opcji aby się sama rozwiązała. Mam nadzieję, że dodatkowa opinia się przyda choć nie mnie pytałaś, pozdrawiam!
 
nie udało mi się zrobić zdjęcia, ale dziś rano znaleźliśmy Iza Mirkę leżącą w poprzek łóżeczka, a jak kładlismy ja wieczorem spać leżała wzdłuż... jeśli to sie powtórzy, to będziemy musieli dokupić ochraniacz i całe łóżeczko nim opatulić... jedno jest pewne, już nigdy nie zostawie małej swobodnie na naszym łóżku, nawet na środku, przecież w końcu ona "wstanie i z niego zejdzie" lub się sturla!

a ziarnina niemal nie widoczna! tylko się lapis kończy i nie wiem czy do środy wystarczy, ale efekty są tak widoczne, że nawet mnie to nie martwi!

nina czy jak Twój bobas miał pępek robiony lapis, to zdażyło się, że miałaś inne plamki od tego na ciele dziecka. Moja Iza jest bardzo żywa i nie moge nad nią w pałni zapanowac i ma nóżke tym zrobioną. Niby nic, ale nie estetycznie wygląda
 
Witajcie kochane.Widzę,że wena Wam dopisuje.Ja nie mam chwili wytchnienia.Filip od tygodnia drze się wniebogłosy.Wczoraj odkryliśmy przyczynę...dwa zęby!!!Biedactwo nie dość, ze męczy go alergia(żniwa) to jeszcze ząbkowanie:baffled:.Jestem w szoku,że tak szybko(starszak miał 6 miesięcy gdy pojawił się pierwszy). Poza tym mamy przespane dwie pełne noce:tak::tak::tak::tak: ale to pewnie zasługa wieczornego podawania kaszki. No i jeszcze zaczyna siadać,raz udało mu sie chwycic pałąku leżaczka i sam się podniósł.Pasy bezpieczeństwa obowiązkowe:sorry2:
Tsarinko-Z Izki pewnie wyrośnie akrobatka;-).Uważaj,Filipowi już dwa razy zaklinowały się nóżki między szczebelkami:baffled:
 
siada i ząbki są a dopiero co się porodziły jak ten czas leci :tak:
a my mamy taki problem nie chce jeżdzić w wózku w domu leży nawet godzine i się zajmie zabawkami a w wózku jak nie śpi to się drze wniebogłosy nie wiem co jest przyczyną wózek już ma obwieszony jak choinke i dalej nic jak mam go nauczyć może macie jakiś pomysł
 
No właśnie plusem tego że chodziłam do chirurga było to że oni Juleczka trzymali i łatwiej im było posmarować pępek. Miał takie brązowe ale tylko dookoła pępka. Nie martw się tym myj i smaruj jakimś bephantenem, alantanem czy tym podobnymi w końcu zejdzie.
 
siada i ząbki są a dopiero co się porodziły jak ten czas leci :tak:
a my mamy taki problem nie chce jeżdzić w wózku w domu leży nawet godzine i się zajmie zabawkami a w wózku jak nie śpi to się drze wniebogłosy nie wiem co jest przyczyną wózek już ma obwieszony jak choinke i dalej nic jak mam go nauczyć może macie jakiś pomysł

Kasia....a w jakiej pozycji twoja niunia lezy w wozeczku....:confused:
Moze pomoze podniesienie oparcia. U mnie od urodzenia dziewczyny byly ulozone pod katem 20stopni , niedawno musialm znow lekko podniesc oparcie bo zaczely mi marudzic. Teraz spacerki to przyjemnosc... przeciez swiat dookola jest ciekawszy niz pztrzenie w niebo...;-)


Ja tez boje sie zostawiac moje niunie same... a dzis rano mielismy z mezem taki ubaw.....otoz zagladam do lozeczka i co tam widze.... Moja Alicja ssie palca u nogi amelki. Czyli obrocila sie o 360 stopni bo w lozeczku klade je do siebie ulozone nozkami. Mamy te wieksze ktore bedzie nam sluzyc do 5 roku zycia wiec jest na tyle spore ze obje sie tam jeszcze spokojnie mieszcza....
Obrazek przeuroczy...bo do tego ze jak sobie nieswoje lapki do buzi wkladaja jak je zostawie blisko siebie to juz sie przyzwyczailismy....no ale palec u nogi...:-D:-D:-D
 
jola
trzeba bylo zrobić zdjęcie:-):-D
w ogóle to jak tak Was czytam to moja mała jest w porównaniu z Waszymi pociechami strasznie leniwa...ani nie myśli o siadaniu..ani nie bawi się jeszcze grzechotkami..ale uważam że ma jeszcze czas:-)
 
reklama
aneteczka, dziękuje za odpowiedź. myślę że mi to samo powiedzą, bo na pewno dobrze go przykładam, i junior ma dobry odruch ssania...

m&m oj wiem co czujesz, mi też jest bardzo przykro że mam takie jazdy z tym pokarmem (wieczorem jest najgorzej, żeby synka nakarmić na noc to ciągnie z dwóch cyców i nie powiem ile czasu mi to zajmuje :zawstydzona/y:). na razie nie dokarmiam butlą, cały czas mam nadzieje że wszystko sie unormuje :tak: (dziś np po nocy to mnie zalało, aż pościel była mokra :sorry2: ciekawe jak będzie wieczorem)

tikanis a masz chuste do noszenia? może to pomogło...
babci najlepiej dupsko skopać :wściekła/y:

sara, dziękuje za opinie, oczywiście że przyda się dodatkowa opinia :tak: dawno cię nie było na forum, gdzieś ty się podziewała? :cool2:
a powiedz mi jaką ty masz chustę, tkaną czy elastyczną? i jaka jest jej długość?
(a twój synek ile teraz waży? bo wyczytałam że tkane są przeznaczone dla cięższych dzieci ;-))

tsarina, fajnie było jak dzidzia leżała w jednej pozycji na łóżeczku co? ;-):-D oj skończyły się dobre czasy :baffled: super że zirarnina zanika!! :-):-)

jola hahaha oj szkoda że foteczki żadnej nie pstryknęłaś ;-) można sobie tylko wyobrazić :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry